Denis Labryga wyśmiewa rekord Jaya Silvy w UFC! Zapowiada brutalne zwycięstwo
przez Przemek Krautz
Denis Labryga jest przekonany, że zmiażdży swojego oponent. Wyśmiał również jego bilans walk w organizacji UFC.
Freak fightera czeka kolejne starcie z zawodowcem, ale ponownie ma nad nim ogromną przewagę warunków fizycznych. Jest on aż 25 kilogramów cięższy do Jaya Silvy, ale to rywal ma znacznie większe doświadczenie.
Sprawdź kurs w Superbet
Labryga ostro o Silvie
„Da Spyda Killa” to zawodnik dobrze znany polskim kibicom. Bił się bowiem w KSW, gdzie znokautował Michała Materlę. Ma za sobą także krótki epizod w największej organizacji na świecie. W oktagonie stoczył dwa pojedynki.
W UFC przegrał przez decyzję z Chrisem Lebenem i C.B. Dollawayem. Obaj zawodnicy spędzili w federacji wiele lat. Pierwszy z nich ma na koncie m.in. wygraną z legendarnym Wanderleiem Silvą, a drugi bił się m.in. z Lyoto Machidą i Michaelem Bispingiem, którzy zdobyli po mistrzowskie pasy.
Labryga wykorzystał to, żeby wbić szpilkę w oponenta. Podczas konferencji wypalił w jego stronę – Byłeś w UFC i wpie…ol tam dwa razy dostałeś – Nie wygląda to jednak dobrze, kiedy freak fighter wypomina komuś porażkę w najlepszej organizacji świata, do której większość nawet nigdy się nie dostanie.
Natomiast w wywiadach zapowiedział, że zdemoluje swojego rywala. Panowie mieli okazję kiedyś sparować podczas treningu w warszawskim WCA i Denis uważa, że da mu to przewagę, gdyż wie, czego się spodziewać:
– Znam go dobrze. Roz…wię mu łeb łokciami. Jest doświadczony, ale ja jestem pewny siebie bo zapie…am, jest trenowane, jestem ambitnym gościem. Niech nikt się nie dziwi, że tak jest – powiedział w wywiadzie dla MMA-BNB.