Gamrot ma szansę zawalczyć w hitowym starciu! „Dostałem od UFC zapewnienie, że…”
przez Przemek Krautz
Mateusz Gamrot ma szansę zawalczyć w głośnym pojedynku. Żeby jednak wszedł do klatki, z zestawienia musi wypaść jeden z zawodników.
Polak już od długiego czasu czeka na kolejnego rywala. Próbował wziąć sprawy w swoje ręce i zaczepiał między innymi Paddy’ego Pimbletta, a i od dawna była chętny na walkę z Michaelem Chandlerem. Sporo mówiło się też, że Polak zmierzy się w rewanżu z powracającym Rafaelem Fizievem.
Tymczasem cała ta trójka podpisała kontrakty na inne walki. „Ataman” zastąpił na niedawnej gali UFC Dana Hookera w starciu z Justinem Gaethje. Natomiast „The Baddy” i Chandler zmierzą się ze sobą w Miami.
Sprawdź kurs w Superbet
Gamrot rezerwowym walki Chandler vs Pimblett
Wygląda na to, że nadal nie ma przeciwnika dla Gamrota, ale otrzymał on inną szansę. Przekazał bowiem, że będzie rezerwowym wspomnianego co-main eventu gali UFC 314. Jeśli Brytyjczyk lub Amerykanin z jakiegoś powodu będzie musiał się wycofać, na wolne miejsce wskoczy były mistrz KSW.
– Jestem w gotowości i miałem już rozmowy z przedstawicielami UFC, ale nie mam dokładnej daty walki. 12 kwietnia w Miami zaplanowana jest gala UFC 314, gdzie karta walk jest już zapełniona. Zaplanowana jest walka w kategorii lekkiej Michael Chandler vs Paddy Pimblett – powiedział Mateusz w rozmowie z Super Expressem – Dostałem zapewnienie, że jestem na pierwszym miejscu, aby wskoczyć na zastępstwo, gdyby któremuś z nich coś się przytrafiło.
Gamrot zapewnił też, że jeśli nie 27 kwietnia w Miami, to niebawem powróci do oktagonu i zapewne wkrótce się wszystko wyjaśni. Cały czas bowiem prowadzi rozmowy z matchmakerami amerykańskiej organizacji.
– Cały czas jestem w gotowości pod tę galę. Jeżeli nie wystąpię w Miami, to w najbliższej przyszłości mam dostać ofertę innej walki. Na dniach powinno przyjść jakieś info na ten temat.