Labryga przesadził ze swoim żartem! Silva czuł takie emocje tylko przeciwko Materli
przez Przemek Krautz
Pomiędzy zawodnikami wyczekiwanego starcia jest sporo negatywnych emocji. Jay Silva wyjaśnił, czym podpadł mu jego rywal.
Podczas gali FAME 25 dojdzie do starcia weterana z freak fighterem Denisem Labrygą. Zmierzą się jednak na zawodowych zasadach i bez skróconego czasu. Stoczą więc prawdziwy pojedynek MMA na pełnym 15-minutowym dystansie.
Sprawdź kurs w Superbet
Jay Silva o złej krwi przed walką
Początkowo nic nie zapowiadało, że dojdzie pomiędzy rywalami do awantury. Labryga robi jednak wszystko, aby sprowokować Silvę. Między innymi wyśmiał jego walki w UFC, wytykał mu brudy z przeszłości czy zażartował z niego.
W końcu podczas drugiej konferencji zawodnikom puściły nerwy. Jay w wywiadzie dla MMA-BNB został zapytany, czy kiedykolwiek odczuwał przed walką to, co teraz. Przyznał, że podobne emocje wywoływał u niego jedynie Michał Materla – Tak, tylko z jednym zawodnikiem w całej karierze… Z Michałem Materlą.
Panowie zdecydowanie za sobą nie przepadali i w KSW stoczyli trzy starcia. Było przez ten czas sporo złej krwi. Pierwszą walkę wygrał Polak po bliskiej decyzji, następnie Silva się zrewanżował, nokautując Materlę. Trylogię zamknęło kolejne zwycięstwo „Cipao”.
Natomiast dopytany o to, czym Labryga tak bardzo go sprowokował, wskazał na żart z programu F2F. Denis wręczył mu bowiem wybielacz – Denis był rasistowski. To on wystartował z wybielaczem. Teraz koniec gadania, czas na walkę.