Labryga mocno o Załęckim! Reaguje na słowa w stronę Pudzianowskiego
przez Przemek Krautz
Denis Labryga w mocnych słowach wypowiedział się na temat Denisa Załęckiego. Po raz kolejny zaprosił go do walki.
Fani od dawna czekają na tej pojedynek, ale wygląda na to, że może do niego w ogóle nie dojść. Zawodnicy umawiali się kilkukrotnie na walkę, między innymi przy okazji poprzedniej gali FAME. Do starcia miało dojść na sobotniej edycji, ale nie udało im się dogadać.
Sprawdź kurs w Superbet
Labryga uderza w Załęckiego
Konflikt jednak jest jak najbardziej prawdziwy i cały czas podgrzewany kolejnymi mocnymi wypowiedziami. Tym razem Labryga zareagował na słowa Załęckiego, który chciałby zmierzyć się z Mariuszem Pudzianowskim.
– Mariuszku, przypomnieć Ci, że wolałeś duet Panienek w kwietniu zamiast mnie? Bo się obawiałeś. Bo ze mną za dużo do stracenia? Twoje dawne wypowiedzi na mój temat pamiętam, więc nie wymiękaj – napisał na swoim Instagramie.
Te słowa nie spodobały się Labrydze, który trenuje razem z „Pudzianem” w WCA. Legenda KSW często publikuje wspólne nagrania z maty i żartuje, jak to mu ciężko nadążyć za znacznie młodszym zawodnikiem.
W wywiadzie dla MMA-BNB Labryga wytknął „Bad Boyowi”, że już wcześniej Daniela Omielańczuka nazywał „dziadkiem”, a został przez niego zdeklasowany. Doradził mu, aby w końcu wybrał rywali odpowiednich do swojej metryki i charakteru.
– On jest w swojej wyobraźni. Prowadzi fikcyjną narrację, śniąc cały czas o sytuacjach, że mógłby pokonać takiego gościa jak Mariusz Pudzianowski, wyzywając go od dziadków. Tak samo było z Danielem Omielańczukiem. Mówił, że dziadek i co? Spie…lał po klatce. Daniel by go zabił, gdyby nie sędziowie. Dlaczego on nie szuka wyzwań w takich osobach jak ja? Jesteśmy w podobnym wieku, o tym samym temperamencie. Niech wychodzi do bossa.