Środa, 17 Grudnia, 2025

Tsarukyan nie wytrzymał słów Pimbletta. Ostra wymiana zawodników UFC

Fot. Youtube
Opublikowane 8 kwietnia 2025, 13:07
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Paddy Pimblett po raz kolejny postanowił odpalić werbalną petardę – tym razem wymierzoną w Armana Tsarukyana. Czołowy zawodnik wagi lekkiej UFC nie zamierzał siedzieć cicho i odpowiedział bez owijania w bawełnę.

Już w ten weekend „The Baddy” wraca do oktagonu podczas gali UFC 314 w Miami. Jego przeciwnikiem będzie Michael Chandler – zawodnik, który choć nie wygrywa regularnie, to wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w dywizji lekkiej. Dla Anglika będzie to więc świetna okazja na zdobycie medialnego skalpu i zrobienie kolejnego kroku w górę rankingu.

Galę UFC 314 obejrzysz za darmo w Superbet TV.

Sprawdź kurs w Superbet

3755 PLN zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Tsarukyan nie wytrzymał. Mocna odpowiedź na zaczepki Pimbletta

W rozmowie z Full Send MMA, Pimblett nie tylko skomentował swoje plany na najbliższe miesiące, ale też nie omieszkał wbić kilku szpilek innym zawodnikom, w tym Ilii Topurii i Armanowi Tsarukyanowi:

Oczywiście, nie wybiegam za bardzo w przyszłość, ale jak pokonam Michaela Chandlera, skończę go w przeciągu dwóch rund, to potem celuję w kogoś pokroju Charlesa Oliveiry w Abu Dhabi. Może to być nawet Arman Tsarukyan, chociaż wydaje mi się, że on już wtedy będzie miał walkę. Tak czy siak, jeśli wygram kolejną walkę, to w 2026 roku biję się o pas – zapowiedział Anglik.

Pimblett nie odpuścił również Tsarukyanowi, z którym od jakiegoś czasu ciągnie się słowny konflikt. Tym razem poszedł ostro:

Mały, elegancki chłoptaś, który dostaje od tatusia wszystko, czego zapragnie – rzucił „The Baddy”, który odniósł się do sytuacji, w której Arman miał wycofać się z walki o pas z powodu urazu. – Nie był kontuzjowany. To zwykła, mała p…deczka. Tak Arman, jesteś małą k…wą.

Nagrywał wtedy filmiki, na których kręcił się na szyi. Potem twierdził, że uszkodził plecy, ale Dana kompletnie go uciszył w tamtym wywiadzie. Zapytali go, czy Arman nadal jest numerem jeden do pasa, a on odpowiedział: „Nie, musi udowodnić swoją wartość” – kontynuował Pimblett.

Choć Tsarukyan zwykle nie wdaje się w internetowe przepychanki, tym razem nie wytrzymał i postanowił odpowiedzieć:

Powiedział gość, który dostał najłatwiejszą drogę do czołówki UFC, tylko dlatego, że ma śmieszny akcent i tanią fryzurkę na Beatlesa. Zobaczymy, czy mnie wyzwiesz, jak wygrasz. Zobaczymy wtedy, kto narobi w gacie, gdy spotkamy się w oktagonie, klaunie – napisał „Ahalkalakets”.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube