Eddie Hall przed debiutem na XTB KSW 105. Wskazał najtrudniejszy element przygotowań
przez Jakub Hryniewicz
Eddie Hall wkracza na nowe terytorium. Były najsilniejszy człowiek świata opowiedział o morderczych przygotowaniach do debiutu w MMA. Zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim, a jednym z największych wyzwań okazało się przygotowanie mentalne.
Debiut Brytyjczyka będzie miał miejsce na specjalnych zasadach – dwóch czterominutowych rundach, z dogrywką w przypadku remisu. Choć „Pudzian” był wcześniej przymierzany do występu w FAME MMA, ostatecznie stanął do walki z równie legendarnym rywalem z czasów strongmanów.
Sprawdź kurs w Superbet
Eddie Hall o przygotowaniach do walki z Pudzianowskim
Eddie Hall wystąpił w najnowszym odcinku KSW Battlecourse, gdzie odsłonił kulisy swoich przygotowań. Zdradził, że nie odpuszczał sobie ani trochę i na własnej skórze odczuł, co znaczy wejść do świata MMA:
– Wejdę do klatki po bardzo ciężkich treningach, które zajęły sporo czasu. Spędziłem długie godziny na macie, trenując z czarnymi pasami w brazylijskim jiu-jitsu – mówił Anglik. – Sparowałem wiele rund z profesjonalnymi zawodnikami. Kilka razy złamałem nos. Doznałem rozcięcia łuków brwiowych i miałem podbite oczy. Dostawałem też w zęby. Moim zdaniem te doświadczenia świadczą o tym, że jestem dobrze przygotowany do walki.
Jednak jak się okazuje, nie sama fizyczność była największym wyzwaniem. Najwięcej trudu kosztowało go nastawienie psychiczne, które przy debiucie w klatce może okazać się kluczowe:
– Dla mnie najtrudniejsze były przygotowania psychologiczne, bo będzie to moja pierwsza walka MMA. W takich walkach sporo się dzieje. Zawodnicy odczuwają wiele emocji. Każdy z nich powie wam, że przy pierwszej walce poziom adrenaliny szaleje – przyznała „Bestia”.