Poniedziałek, 14 Września, 2026

Wrzosek sprawi sensację? „Arek może zaczarować na XTB KSW 107”

Fot. KSW
Opublikowane 2 maja 2025, 09:47
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Marek Samociuk, bliski współpracownik Arkadiusza Wrzoska, nie ma wątpliwości: jeśli ktoś ma przerwać panowanie Phila De Friesa w KSW, to właśnie Arek.

Wielkimi krokami zbliża się gala XTB KSW 107, podczas której kibice zobaczą długo wyczekiwane starcie o pas wagi ciężkiej. Arkadiusz Wrzosek podejdzie do tego wyzwania z rekordem 6-0, ale również z łatką dużego underdoga. Phil De Fries od lat dominuje królewską kategorię i nie znalazł jeszcze pogromcy w polskiej organizacji. Dla Wrzoska będzie to zatem misja z gatunku tych najtrudniejszych – ale jego otoczenie nie traci wiary.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Samociuk wierzy w sensację: „Arek może zaczarować”

Choć przed pojedynkiem nie brakuje wzajemnego szacunku — panowie wymienili uśmiechy podczas spotkania twarzą w twarz i jak wspominał Wrzosek, znają się także z imprezowych klimatów — to atmosfera w klatce będzie już zgoła inna.

De Fries to zawodnik, który rzadko daje rywalom pole manewru i potrafi bezlitośnie sprowadzać walkę na swoje warunki. Tę siłę doskonale rozumie Marek Samociuk, który regularnie trenuje z Wrzoskiem. W rozmowie z Arturem Mazurem na kanale Klatka po klatce szczerze opisał szanse swojego kolegi i wspólne przygotowania.

— No tak, no… Phil jest mistrzem i jest bardzo niebezpieczny w klatce. W zasadzie wszystko robi, żeby walczyć w swojej płaszczyźnie. Żeby Arek mógł mu się przeciwstawić, to nie [może] pozwolić mu walczyć pod jego dyktando, więc na pewno tutaj już jest realizowany plan pod Phila — przyznał sparingpartner Wrzoska.

— Uważam, że… musi po prostu go znokautować Arek.

Samociuk podkreśla, że skrócenie dystansu do Wrzoska wcale nie jest łatwe, co wiedzą wszyscy, którzy z nim sparują.

— No, może być ciekawie! Żeby skrócić dystans do Arka to uwierzcie mi, ja mam naprawdę spore problemy, jak z nim sparuję, czy robimy inne zadania… Jego bez ciosu na głowę jest przejść ciężko, potrafi nieraz mocno uderzyć. A jak zaczyna kopać, to uuu… Ta noga waży! My na szczęście robimy sparingi w dużych rękawicach i każdy cios, kopnięcie, jest mocno odczuwalne — zaznaczył.

Sparingpartner Wrzoska nie ma jednak wątpliwości: jeśli ktoś może zakończyć hegemonię Anglika, to właśnie jego klubowy kolega.

— Ja wierzę, że jak to Arek: zaczaruje w tej walce i naprawdę wzniesie się na te wyżyny i zrobi ten ciężki nokaut, jak to robi na wszystkich.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments