Tsarukyan odrzucił walkę z Gamrotem! „Zdenerwowali mnie tą propozycją”
przez Jakub Hryniewicz
Arman Tsarukyan zdradził, że otrzymał od UFC ofertę rewanżu z Mateuszem Gamrotem, jednak propozycję tę stanowczo odrzucił.
Mateusz Gamrot już niedługo wróci do klatki UFC. Przeciwnikiem Polaka będzie Ludovit Klein, który nie znajduje się w czołówce rankingu kategorii lekkiej. Starcie z nieklasyfikowanym Słowakiem będzie pierwszym występem „Gamera” od czasu porażki z Danem Hookerem w Australii.
Gamrot nie ukrywał, że przez wiele miesięcy bezskutecznie czekał na kolejne zestawienie. Próbował nawet prowokować potencjalnych rywali w mediach społecznościowych. Jednym z jego celów był Arman Tsarukyan, którego zaczepił bezpośrednio:
– Przestań szukać łatwych walk, zwłaszcza z takim klaunem – napisał Polak, odnosząc się do zapowiedzi pojedynku Tsarukyana z Pimblettem. – Bez ambicji nie zostaniesz mistrzem. Masz szansę na rewanż, więc ją zaakceptuj – dodał.
Przez dłuższy czas Tsarukyan nie komentował zaczepki ze strony Gamrota. Teraz jednak zabrał głos w rozmowie z rosyjskim Sport24.
Sprawdź kurs w Superbet
Arman Tsarukyan wyjaśnia, dlaczego odrzucił rewanż z Gamrotem
Jak się okazuje, propozycja walki z Gamrotem była jak najbardziej realna – i to ze strony UFC. Sam Tsarukyan potwierdził, że po wypadnięciu ze styczniowego pojedynku o pas, dostał ofertę występu w Abu Zabi.
– Zaproponowali mi walkę wieczoru w Abu Zabi na lipiec. Odmówiłem, bo zaproponowali mi rywala, z którym nie chciałem walczyć. Rywala sklasyfikowanego niżej w rankingu – przyznał otwarcie Rosjanin ormiańskiego pochodzenia.
Zawodnik nie ukrywał swojego rozgoryczenia tą decyzją organizacji:
– Zdenerwowali mnie taką propozycją. Ze strony UFC to była zniewaga. Zasługuję na więcej, jestem numerem jeden. Nie mówię, że muszę teraz walczyć o pas, ale powinienem być w eliminatorze, a przynajmniej zapewnijcie mnie, że jak wygram, to zawalczę o pas.
Choć to właśnie Gamrot jako ostatni zdołał pokonać Tsarukyana w oktagonie, ten nie widzi sensu w powracaniu do tej rywalizacji:
– Wyobrażasz to sobie? Dawali mi gościa po porażce. Mogli dać mi przynajmniej Hookera, a jaki sens miała walka z Gamrotem? Nie potrzebuję tego rewanżu. To on potrzebuje drugiej walki ze mną. Dlaczego chcieli mu dać taki prezent?