Eddie Hall nie wyklucza rewanżu! Wątpi jednak, że Pudzianowski się zgodzi
przez Jakub Hryniewicz
Eddie Hall ujawnił kulisy kontraktu z KSW i nie wyklucza rewanżu z Mariuszem Pudzianowskim. Choć sam jest otwarty na drugie starcie, ma wątpliwości, czy „Pudzian” będzie chciał jeszcze raz wejść z nim do klatki.
Podczas gali KSW 105 w Gliwicach Eddie Hall zadebiutował w MMA, od razu stając naprzeciw legendy polskiego sportu – Mariusza Pudzianowskiego. Starcie promowane od miesięcy jako „pojedynek tytanów” zakończyło się błyskawicznie – Brytyjczyk potrzebował zaledwie pół minuty, by odprawić rywala.
Choć jeszcze przed podpisaniem umowy mówiło się, że „Pudzian” miał zastrzeżenia co do formatu walki – chciał, by rundy trwały krócej – ostatecznie ustalono czterominutowe odsłony. Jak się jednak okazało, długość rund nie miała żadnego znaczenia.
Sprawdź kurs w Superbet
Hall nie wyklucza rewanżu, ale nie wierzy, że Pudzian się zgodzi
Debiutujący w MMA Eddie Hall bez większych problemów poradził sobie z byłym strongmanem. Mimo ogromnego doświadczenia w sportach walki, Pudzianowski nie wytrzymał naporu przeciwnika i odklepał po serii ciosów.
Eddie w rozmowie z Arielem Helwanim zdradził, że jego przygoda z KSW nie zakończyła się na jednym występie. Co więcej, bardzo chętnie zobaczyłby jeszcze raz Pudziana po drugiej stronie klatki:
– Umowa jest na dwie walki – powiedział Eddie, który też uważa, że powinno dojść do rewanżu. – Drugim pojedynkiem powinien być rewanż z Pudzianowskim, potencjalnie w listopadzie.
Czy szanse na takie zestawienie są realne? Pudzianowski w ostatnich miesiącach sugerował, że bardziej skłania się ku występom we freak fightach. Jego umowa z KSW wygasła, co stawia pod znakiem zapytania rewanż z Brytyjczykiem. Hall sam nie ukrywa, że nie ma pewności co do przyszłości tego zestawienia:
– Musimy jednak patrzeć na to realistycznie. Ta walka wielu osobom otworzyła oczy i najpewniej Mariuszowi również. Może jednak wziął zbyt wiele na swoje barki. Nie wiem więc, czy do tego rewanżu dojdzie.
Co ciekawe, nazwisko Halla ponownie wypłynęło przy okazji wywiadu Wojsława Rysiewskiego z Patrykiem Prokulskim. Dyrektor sportowy KSW zasugerował, że Eddie mógłby być interesującym rywalem dla Artura Szpilki. Wygląda więc na to, że niezależnie od decyzji Pudziana, Hall jeszcze wróci do polskiej klatki.