Poniedziałek, 14 Września, 2026

Wasyl stanowczo o zachowaniu Kameruńczyka: „Ode mnie dostałby…” [WIDEO]

Opublikowane 30 maja 2025, 08:43
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Gdyby „Heavyheart” wyskoczył z prowokacją do Marcina Wasilewskiego, mogłoby się to dla niego bardzo źle skończyć. „Wasyl” nie gryzłby się w język… ani w nogę.

Dziś wieczorem podczas gali GROMDA 21 Marcin „Wasyl” Wasilewski ponownie wejdzie do kwadratowego ringu 4×4 m, by reprezentować Polską Siłę w starciu z ekipą Black Power. Reprezentant Gdańska zmierzy się z Kofi Kingiem, zaś „Góral” stanie naprzeciw prowokacyjnego Heavyhearta, który po raz kolejny wywołał kontrowersje jeszcze przed gongiem.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl GROMDA

Fortuna to jedyny bukmacher z ofertą na GROMDĘ! Za rejestrację otrzymasz 20 PLN, a kolejne 10 PLN za wpłacenie depozytu Dodatkowo pierwszy zakład do 100 złotych obstawisz bez żadnego ryzyka
Kod promocyjny GROMDA
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

GROMDA 21: Oglądaj za jedyne 30 zł

Jak odebrać PPV na galę GROMDA 21? Zasady są bardzo proste. Wystarczy, że dokonasz pełnej rejestracji w FORTUNIE i obstawisz zakład na nadchodzące wydarzenie. Zastosuje się do tych kroków:

1️⃣ Załóż konto w FORTUNIE – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Zaznacz zgody marketingowe i wpłać pierwszy depozyt – minimum 30 zł.
3️⃣ Obstaw zakład za 30 złotych na galę GROMDA 21 z dowolną walką. Po spełnieniu warunków, na podany adres e-mail otrzymasz kod PPV.

GROMDA 21: Wasyl odpowiada na zachowanie Kameruńczyka

Podczas ceremonii losowania „Heavyheart” w swoim stylu próbował zastraszyć przeciwnika — tym razem odepchnął „Górala” podczas face to face’a. W GROMDZIE, gdzie zawodnicy zazwyczaj prezentują sportową klasę i wzajemny szacunek, takie zachowania należą do rzadkości. Tym bardziej że Kameruńczyk ma już za sobą podobny „popis” – przy debiucie prowokował „Lutę”… i został brutalnie znokautowany już w pierwszej rundzie.

Tym razem trafił na spokojnego „Górala”. Ale gdyby los skojarzył go z „Wasylem” – mógłby wracać do domu z nogą na twarzy. Gdański bijok w rozmowie z Kacprem Mi na kanale Fansportu TV nie przebierał w słowach:

– Już mówiłem. Ja bym go, k…wa, kopnął. Jakby do mnie krzyczał albo popchnął, to by dostał high kicka. Od razu, ja nie pozwolę wejść na głowę. Jesteśmy sportowcami, mamy się szanować – odparł stanowczo Wasilewski.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments