Wtorek, 8 Września, 2026

Żaden „Bóg Wojny”! Mateusz Gamrot publicznie obśmiał Saint-Denisa [WIDEO]

Opublikowane 1 czerwca 2025, 08:09
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Mateusz Gamrot ponownie wbił medialną szpilę w Benoit Saint-Denisa. Według „Gamera” Francuz nie zasługuje na swój przydomek.

Po kilkumiesięcznej przerwie Mateusz Gamrot wrócił do oktagonu i sięgnął po kolejne zwycięstwo. Polak pokonał Ludovita Kleina jednogłośną decyzją, mimo że wziął spore ryzyko — Słowak nie był notowany w rankingu kategorii lekkiej UFC. Wcześniejszy eksperyment z Danem Hookerem skończył się porażką, tym razem jednak wszystko poszło po myśli zawodnika z Kudowy-Zdroju.

Po walce „Gamer” nie tylko wspomniał o kilku potencjalnych rywalach, ale i powrócił do głośnego wątku Benoit Saint-Denisa. Jak twierdzi, Francuz mimo wcześniejszych zaczepek w mediach… wycofał się, gdy UFC faktycznie zaproponowało mu walkę.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Gamrot: „To nie Bóg Wojny. To Bóg Strefy Komfortu”

Gamrot już kilka tygodni temu otwarcie krytykował Saint-Denisa. Teraz ponownie wrócił do tematu, nie przebierając w słowach. Najpierw wspomniał o możliwym starciu w walce wieczoru we Francji, później dodał coś ekstra na konferencji prasowej po UFC Vegas 107 — przerywając nawet dziennikarzowi, który wspomniał o Francuzie.

– Mogę zmienić jego ksywkę. Obecna brzmi „Bóg Wojny”, a mogę zmienić ją na „Bóg Strefy Komfortu”. Brachu, wielokrotnie wyzywał mnie do walki. Tydzień przed galą dostał propozycję i odmówił – przypomniał były mistrz KSW.

Stary, no co do k…wy… „Bóg Strefy Komfortu” – powtórzył ewidentnie zadowolony ze swojego żartu Mateusz Gamrot.

Zwycięstwo nad Kleinem nie powinno znacząco wpłynąć na ranking Polaka, ale z pewnością przypomniało fanom o jego ambicjach i miejscu w elicie. Wśród potencjalnych opcji na kolejną walkę pojawia się nie tylko Saint-Denis, ale także długo oczekiwany rewanż z Armanem Tsarukyanem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube