Sean O’Malley ujawnia przed UFC 316: „Po tym ciosie przestawiło mi szczękę”
przez Jakub Hryniewicz
Który z rywali Seana O’Malleya bił najmocniej? Były mistrz UFC nie miał problemu z odpowiedzią. Tuż przed rewanżem z Merabem Dvalishvilim „Sugar” wskazał zawodnika, po którego ciosie… przestawiła mu się szczęka.
Sean O’Malley szturmem przebił się na szczyt wagi koguciej UFC. Wizerunek, nokauty i medialność sprawiły, że wielu wróżyło mu status nowego McGregora. Gdy efektownie znokautował Aljamaina Sterlinga i sięgnął po pas, UFC natychmiast wypuściło nagranie z walki za darmo w serwisie YouTube.
Tytuł mistrza nie pozostał jednak długo w jego rękach. W drugiej obronie pasa „Sugar” został rozbity przez Meraba Dvalishviliego, którego presja i zapasy nie dały Amerykaninowi szans przez pełne pięć rund. Już w ten weekend, podczas gali UFC 316, zobaczymy ich rewanż.
Sprawdź kurs w Superbet
O’Malley ujawnia: Po tym ciosie przestawiło mi szczękę
Dvalishvili znany jest głównie z nieustępliwych zapasów i szaleńczej presji. O’Malley to zupełne przeciwieństwo – techniczna stójka, precyzja i widowiskowe nokauty. Przez lata stoczył wiele stójkowych bitew, ale – jak sam przyznaje – tylko raz naprawdę poczuł, co znaczy „przyjąć bombę”.
W rozmowie z kanałem DeepCut zdradził, kto trafił go najmocniej w całej dotychczasowej karierze.
– Petr Yan. Ta lewa ręka w Abu Dhabi… – powiedział Vicowi Blendsowi Sean O’Malley. – Trafiłem go prawym, boom. Zmieniłem pozycję, on w tym samym momencie też i wtedy boom, trafił mnie lewym.
– Przestawił mi szczękę. To było najmocniejsze uderzenie, jakie otrzymałem.
W tym samym wywiadzie Amerykanin został zapytany, które z jego własnych uderzeń było najpotężniejsze. Bez wahania wskazał latające kolano z pojedynku z Marlonem Verą. Choć Ekwadorczyk wytrzymał wszystkie jego ataki, to – jak wspomniał „Sugar” – było to jego „najgroźniejsze uderzenie w życiu”.
Warto przypomnieć, że zarówno Petr Yan, jak i „Chito” Vera przetrwali pełen dystans z O’Malleyem, ale w obu przypadkach emocji nie brakowało. Decyzja sędziowska ze starcia z Rosjaninem jeszcze długo wywoływała dyskusję.