Walka Gamrota z Saint-Denisem coraz bliżej? Wymowny sygnał Polaka
przez Jakub Hryniewicz
Czy Mateusz Gamrot dostanie to, o co apelował po ostatniej walce? Polak opublikował w mediach społecznościowych grafikę, która może wiele sugerować.
Po wielomiesięcznej przerwie Mateusz Gamrot powrócił do oktagonu UFC. W miniony weekend stoczył swój pierwszy pojedynek od sierpnia ubiegłego roku, mierząc się z Ludovitem Kleinem — zawodnikiem spoza rankingowej piętnastki.
„Gamer” nie pozostawił wątpliwości, kto w tym zestawieniu rozdaje karty. Polak pewnie wypunktował Słowaka i tuż po walce wyraził gotowość na kolejne wyzwania, wywołując do tablicy kilku potencjalnych rywali:
– Dajcie mi listę, chcę walczyć z każdym, po kolei. Po pierwsze, Dan Hooker, póki co życzę udanej rekonwalescencji. Paddy, idiota z Europy, też chcę z nim walczyć. Ale jak powiedziałeś, jeśli Benoit Saint-Denis chce się sprawdzić, stary… Kolejna łatwa walka. Walka wieczoru, Paryż, 5 rund. Dajcie mi go! – mówił Mateusz w oktagonie.
Później, podczas konferencji prasowej, nie szczędził złośliwości pod adresem Francuza.
– Mogę zmienić jego ksywkę. Obecna brzmi „Bóg Wojny”, a mogę zmienić ją na „Bóg Strefy Komfortu”. Brachu, wielokrotnie wyzywał mnie do walki. Tydzień przed galą dostał propozycję i odmówił.
Sprawdź kurs w Superbet
Gamrot wraca do Polski… i wrzuca przynętę?
Po długim pobycie w American Top Team Gamrot wrócił do kraju. Choć po ciężkich przygotowaniach przyszedł czas na chwilę wytchnienia, Polak nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie – już zapowiada kolejne wyzwania.
W opublikowanym w mediach społecznościowych poście „Gamer” zdradził, że uzależnienie od walk sprawia, iż chce jak najszybciej ponownie pojawić się w oktagonie. Celem jest jeszcze co najmniej jeden występ w tym roku – i wiele wskazuje na to, że może on odbyć się we wrześniu.
Na Instastory Gamrota pojawiła się bowiem grafika promująca powrót UFC do Paryża, zaplanowany na 6 września. Czy to tylko luźna sugestia? A może znak, że trwają już rozmowy w sprawie pojedynku z Benoit Saint-Denisem?
Odpowiedź poznamy niebawem, ale jedno jest pewne – medialna aktywność Mateusza po walce tylko podgrzewa atmosferę i jasno pokazuje, że Polak nie zamierza znikać z radarów fanów UFC.
We’re heading back to France 🇫🇷
— UFC (@ufc) June 3, 2025
See you in September for #UFCParis!
Register your interest: https://t.co/WvN9Cd5DRT pic.twitter.com/0WZUWAqFda