Kolejny cios dla Artnox. Piotr Kuberski opuścił stajnię Artura Gwoździa
przez Jakub Hryniewicz
Piotr „Qbear” Kuberski oficjalnie zakończył współpracę z grupą Artnox Fight Sport. Tym samym dołączył do grona głośnych nazwisk, które w ostatnich miesiącach opuściły szeregi jednego z najaktywniejszych managementów w polskim MMA.
Były mistrz FEN, a obecnie tymczasowy czempion KSW w wadze średniej, od momentu debiutu w największej polskiej organizacji nie przestaje imponować. W efektownym stylu pokonywał kolejno Bartosza Leśkę, Michała Materlę i Damiana Janikowskiego – każdego z nich nokautując przed czasem.
Kuberski zbudował pozycję obowiązkowego pretendenta, jednak kontuzja Pawła Pawlaka zatrzymała jego marsz po pełnoprawny pas. W międzyczasie „Qbear” zdobył tytuł tymczasowy i zasiadł na tronie kategorii do 84 kg, czekając na upragniony unifikacyjny pojedynek.
Sprawdź kurs w Superbet
Kuberski kończy współpracę z Artnox Fight Sport. Kolejny mocny cios dla managementu Gwoździa
Choć jeszcze niedawno obaj – Kuberski i Pawlak – byli reprezentowani przez tego samego menedżera, Artura Gwoździa, sytuacja uległa zmianie. W poniedziałkowy wieczór tymczasowy mistrz KSW ogłosił w mediach społecznościowych zakończenie współpracy z Artnox Fight Sport:
– Z dniem dzisiejszym kończę współpracę z grupą managerską „Artnox Fight Sport”. Dziękuję całemu zespołowi za wspólnie spędzony czas, zaangażowanie i wszystko, co udało się razem osiągnąć. Decyzja o zakończeniu tej współpracy była dla mnie ważna i osobista. Proszę media oraz wszystkich zainteresowanych o uszanowanie tego faktu i niewysyłanie pytań dotyczących powodów tej decyzji. Dziękuję za zrozumienie – napisał Kuberski.
„Qbear” dołączył tym samym do listy czołowych zawodników, którzy w ostatnim czasie rozstali się z Artnoxem. Wcześniej podobne decyzje podjęli m.in. Adrian Bartosiński – aktualny mistrz KSW i zawodnik mocno przymierzany do UFC – oraz były mistrz Jakub Wikłacz, który również mierzy wysoko.