Gamrot szczerze o Saint-Denisie: „Trzy klasy słabszy stójkowicz od Kleina”
przez Jakub Hryniewicz
Czy UFC wysłucha głosu zawodników i zestawi hitowe starcie Mateusza Gamrota z Benoit Saint-Denisem? Polski zawodnik gościł ostatnio na antenie Kanału Sportowego i ocenił umiejętności potencjalnego rywala z Francji.
„Gamer” zaledwie tydzień temu zaliczył udany powrót do oktagonu. Po długiej przerwie zmierzył się z Ludovitem Kleinem, podejmując ryzyko walki z rywalem spoza rankingu.
Choć starcie nie miało wpływu na jego miejsce w drabince, Polak nie pozostawił złudzeń – zaprezentował się zdecydowanie lepiej i zdominował Słowaka od początku do końca. Po walce jasno zaznaczył, że chce wrócić do rywalizacji wyłącznie z czołówką.
Sprawdź kurs w Superbet
Gamrot szczerze o Saint-Denisie: „Trzy klasy słabszy od Kleina”
Wśród nazwisk, które Gamrot wskazał jako potencjalnych rywali, znalazł się Benoit Saint-Denis. Francuz od dawna zaczepia Polaka w mediach, a do ich konfrontacji miało dojść już podczas gali UFC w Kanadzie.
Gamrot zapewnia, że otrzymał nawet zapytanie w tej sprawie od matchmakerów, ale „BSD” twierdził później, że nic o takim zestawieniu nie słyszał. Niezależnie od tych sprzecznych wersji, okazja do walki może nadarzyć się już we wrześniu – wtedy UFC zawita do Paryża.
Gamrot jasno zadeklarował chęć wystąpienia w main evencie gali w stolicy Francji. Kluczowe dla niego jest jednak nie tylko samo zestawienie z Saint-Denisem, ale przede wszystkim dystans pięciu rund, który pozwoliłby mu – jak sam mówi – zgotować „Bogu Wojny” piekło.
Ocenił również styl Francuza, koncentrując się na jego umiejętnościach w stójce:
– Jest trzy klasy słabszym stójkowiczem niż Ludovít Klein. Jego ostatnia walka wyglądała jak w trybie slow-mo… W porównaniu do Kleina będzie dużo słabszym stójkowiczem – ocenił „Gamer”.
Warto przypomnieć, że Saint-Denis w ostatnich starciach mierzył się już z zawodnikami z teamu American Top Team – Dustin Poirier oraz Renato Moicano kończyli z nim sprawę przed czasem. Gamrot, który również trenuje w ATT, liczy, że dołoży do tej listy własne brutalne rozstrzygnięcie – tym razem na francuskiej ziemi.