Środa, 15 Lipca, 2026

UFC 319: Michał Oleksiejczuk poznał rywala! Polak spotka się z czołowym grapplerem

Fot. Instagram
Opublikowane 13 czerwca 2025, 08:41
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Michał Oleksiejczuk długo podgrzewał atmosferę wokół kolejnego występu w UFC. Teraz wszystko jasne – „Husarz” wraca do oktagonu już podczas gali UFC 319!

W kwietniu Michał Oleksiejczuk przerwał niechlubną serię porażek i udowodnił, że mimo ciężkiego roku 2024 wciąż należy do solidnych zawodników wagi średniej UFC. „Husarz”, który nie zwykł odmawiać wyzwań, dopisał wtedy do rekordu efektowne zwycięstwo, kończąc rywala w pierwszej rundzie na gali UFC 314.

To był jego siódmy triumf przed czasem w największej organizacji MMA na świecie – i zarazem przepustka do nowej umowy z UFC. Przed kolejnym starciem Oleksiejczuk szlifował formę w brazylijskim klubie Fighting Nerds, gdzie trenował m.in. z Caio Borralho – swoim byłym przeciwnikiem. Jak się okazuje, jego powrót do oktagonu nastąpi szybciej, niż się spodziewaliśmy.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

UFC 319: Michał Oleksiejczuk kontra grapplerski wyjadacz

Wiadomo już oficjalnie, że Michał Oleksiejczuk wystąpi podczas gali UFC 319 w Chicago. Wydarzenie odbędzie się pod koniec lata, a walką wieczoru będzie pojedynek o pas wagi średniej między Dricusem Du Plessisem a Khamzatem Chimaevem.

Rywalem „Husarza” będzie doświadczony Gerald Meerschaert – 37-letni specjalista od poddań, który może się pochwalić rekordem 37-19. Aż 29 ze swoich wygranych „GM3” odniósł właśnie przez duszenia i dźwignie, z czego 11 w UFC.

Polskim kibicom może być znany z walk z Bartoszem Fabińskim, którego poddał w dwie minuty, oraz z przegranej decyzją z Krzysztofem Jotką. Przypomnieć też warto jego starcie z Khamzatem Chimaevem – Meerschaert padł wtedy ofiarą brutalnego nokautu w zaledwie 17 sekund.

Oleksiejczuk słynie z mocnego ciosu i umiejętności kończenia walk w stójce. W starciu z tak klasowym grapplerem będzie musiał jednak zachować czujność – każdy błąd może kosztować go walkę.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube