Ostanie spojrzenia wymienione! Zobacz face off Wrzoska z De Friesem przed XTB KSW 107 [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Już dziś Arkadiusz Wrzosek stanie przed największym wyzwaniem w swojej dotychczasowej karierze. W walce wieczoru gali XTB KSW 107 Polak spróbuje odebrać pas niekwestionowanemu królowi wagi ciężkiej – Philowi De Friesowi.
Po miesiącach oczekiwań, spekulacji i przygotowań, nadchodzi moment prawdy. Arkadiusz Wrzosek, niepokonany w sześciu dotychczasowych starciach w MMA, staje przed szansą zapisania się na stałe w historii organizacji KSW.
Reprezentant Warszawy zmierzy się z Anglikiem, który od 2018 roku rządzi królewską kategorią wagową. Phil De Fries nie tylko sięgnął po pas w swoim debiucie dla KSW, ale też aż 11 razy skutecznie go bronił. Dziś będzie chciał zrobić to po raz dwunasty – tym razem przeciwko zawodnikowi, który ma za sobą potężne wsparcie kibiców i solidną serię zwycięstw.
Sprawdź kurs w SUPERBET – 407 PLN za wygraną Wrzoska lub De Friesa
407 PLN za wygraną Wrzoska lub De Friesa
Wystarczy, że zarejestrujesz konto w Superbet, wpłacisz minimum 60 PLN i za 2 złote obstawisz wygraną Wrzoska lub De Friesa. Jeśli trafnie wskażesz zwycięzcę, na twoje konto trafi bonusowe 407 PLN! Musisz tylko zastosować się do tych kilku kroków:
1️⃣ Załóż konto w Superbet – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Wpłać depozyt minimum 60 zł.
3️⃣ Postaw pierwszy kupon za co najmniej 2 PLN na wygraną Phila De Friesa (typ: 1) lub Arkadiusza Wrzoska (typ: 2). Jeśli wskazany zawodnik zwycięży, otrzymasz bonus 407 złotych!
WAŻNE! Pamiętaj, że musi to być pierwszy kupon po założeniu konta. Aby odebrać 407 PLN musisz otworzyć konto Z TEGO LINKU. Tak powinien wyglądać przykładowy kupon:

Waga zrobiona, spojrzenia wymienione. Czas na grzmoty w klatce
W piątek, dzień przed galą, obaj zawodnicy przeszli obowiązkową ceremonię ważenia. Arkadiusz Wrzosek wniósł na wagę 109,9 kg – niemal identycznie jak przy poprzednim występie. Przypomnijmy, że wtedy o pojedynku dowiedział się niemal w ostatniej chwili. Tym razem był gotowy od A do Z.
Phil De Fries, jak to ma w zwyczaju, musiał nieco zbijać wagę, by zmieścić się w limicie – na ważeniu zanotował 119,9 kg.
Zwieńczeniem dnia był ostatni face off. Wrzosek i De Fries spojrzeli sobie w oczy po raz ostatni przed starciem, które może mieć gigantyczne znaczenie dla układu sił w kategorii ciężkiej. Choć widać między nimi wzajemny szacunek, jedno jest pewne: w sobotę wieczorem w ERGO Arenie nikt nie zamierza odpuszczać.