Bartosz Szachta murem za Denisem Załęckim: „Jak coś mi się nie podoba, mówię mu to w cztery oczy” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Bartosz Szachta wyraził jasno swoje stanowisko – życie prywatne i relacje koleżeńskie to jedno, a internetowe zamieszanie to zupełnie inna sprawa. Mimo kontrowersji wokół Denisa Załęckiego, jego przyjaciel nie zamierza się od niego odcinać.
Choć Denis Załęcki od dawna wzbudzał skrajne emocje wśród fanów freak fightów, jeszcze do niedawna mógł liczyć na ich spore zainteresowanie. Transmisje z jego udziałem przyciągały tłumy, a jego nazwisko elektryzowało widzów. Ostatnio jednak coś pękło – torunianin wyraźnie stracił w oczach fanów, co miało przełożenie na głosowanie do turnieju FAME 26.
Powodem takiej zmiany miały być działania Załęckiego w sieci – prowokacyjne wpisy i kontrowersyjne akcje miały „odsiać hejterów”, ale finalnie spowodowały odpływ poparcia.
Sprawdź kurs w Superbet
Bartosz Szachta: „Nie odwrócę się od Denisa”
Widzowie zadecydowali – „Bad Boy” nie wystąpi w turnieju o milion złotych w czystym złocie. Decyzja ta była sporym zaskoczeniem, zwłaszcza że potencjalne starcia z „Don Diego”, Denisem Labrygą czy Danielem Omielańczukiem zapowiadały się ekscytująco.
Bartosz Szachta, prywatnie przyjaciel Załęckiego, odniósł się do całego zamieszania w rozmowie z kanałem Fansportu TV. Jak podkreślił, nie zamierza publicznie rozliczać kolegi – takie rzeczy załatwia się w cztery oczy:
– Ja to zawsze mówię szczerze – jeśli chodzi o poczynania Denisa w Internecie, to jest tylko i wyłącznie jego sprawa, co robi. Ja mu mogę powiedzieć w cztery oczy, co o tym sądzę. Tak postępują koledzy – zaznaczył Szachta.
– Ja mu mogę powiedzieć w cztery oczy, co mi się podoba, a co mi się nie podoba, a publicznie nie będę tego oceniał. I nie chcę być powiązywany z tym, co robi Denis, bo to jest Denis. On gra na własną kartę, a ja na własną. Każdy to widzi, każdy o tym wie. Ja się nie odwrócę od Denisa. Każdy chce, żebym powiedział publicznie: „Jest taki, sraki, owaki”, ale ja nie będę publicznie go hejtował. Jak coś mi się nie podoba, mogę mu to powiedzieć w cztery oczy – dodał.
Szachta odniósł się również do wyniku głosowania, który wykluczył Denisa z udziału w prestiżowym Golden Tournament. Cała jego wypowiedź dostępna jest w materiale wideo zamieszczonym powyżej.