Marcin Najman ostro o Gortacie: „Wdzięczna postać do wyśmiewania”
przez Jakub Hryniewicz
Marcin Najman znów nie gryzł się w język. Tym razem obiektem jego drwin został były koszykarz NBA – Marcin Gortat.
Marcin Gortat, znany jako „Polski Młot”, od dłuższego czasu wzbudza skrajne emocje. Kibicom freak fightów może kojarzyć się z ubiegłoroczną krytyką FAME MMA, która padła z jego ust w momencie, gdy organizacja znalazła się na celowniku władz. Wówczas zapomniał jednak, że sam bywał na galach tej federacji i aktywnie komentował walki w mediach społecznościowych.
W ostatnich tygodniach były zawodnik NBA znów wywołał kontrowersje – tym razem wypowiedzią, w której stwierdził, że „ludzie ze wsi wybierają mu prezydenta”, odnosząc się do wyboru Karola Nawrockiego. Słowa te nie przeszły bez echa.
Wszystkie walki FAME 26 obstawisz na stronie i w aplikacji FORTUNA Nowi użytkownicy pierwszy zakład obstawią bez ryzyka do 100 zł, a na start otrzymają darmowe 30 zł za depozyt i rejestrację.
| TYP | KURSY | BUKMACHER |
| Marcin Najman wygra walkę | 4.50 | Fortuna |
| „Boxdel” wygra walkę | 1.50 | Fortuna |
| Apostoł Tomasz Dorożała wygra walkę | 3.50 | Fortuna |
Marcin Najman ostro o Gortacie: „Wdzięczna postać do wyśmiewania”
Na wypowiedź Gortata błyskawicznie zareagował Marcin Najman. „El Testosteron” wykorzystał okazję, by kolejny raz uderzyć w znaną postać ze świata sportu. W rozmowie z kanałem MMA–BNB, po programie „Cage”, nie szczędził byłemu koszykarzowi złośliwości:
– Gortat to jest taka wdzięczna postać. Jemu wystarczy dać mikrofon, wszyscy mogą milczeć i tam można się położyć i śmiać. Jeszcze te teksty, kiedy mówi, kogo to on nie zna i do kogo nie ma numeru… No, do nich nie ma numeru, tylko zna tam brata kogoś, albo ma numer do ochroniarza kogoś, bo zna go bardzo dobrze, doskonale. Z kim to on się nie bawi. No światowy człowiek. Wielki człowiek! – ironizował Najman.
Gdy prowadzący wywiad Maciej Turski zapytał, czy Najman byłby skłonny zmierzyć się z Gortatem w klatce, „Cesarz freak fightów” nie wykluczył takiego scenariusza. Choć po walce z Apostołem Dorożałą zapowiadał zakończenie kariery, to rywalizacja z „Polskim Młotem” mogłaby go jeszcze raz zmotywować do powrotu. Najman przekonywał, że z Gortatem rozprawiłby się bez większego trudu.