Talbott wygrał po porażce. Wyrównane starcie na otwarcie głównej karty UFC 317 [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Karta główna gali UFC 317 rozpoczęła się od pojedynku w limicie kategorii koguciej. W oktagonie spotkali się Payton Talbott i Felipe Lima.
Dla 26-letniego Amerykanina było to szczególnie ważne starcie – Talbott wracał do klatki po swojej pierwszej zawodowej porażce. Choć wcześniej uchodził za jeden z najgorętszych talentów nowej fali, ostatni występ przeciwko Raoniemu Barcelosowi boleśnie sprowadził go na ziemię.
Wcześniej Payton zachwycał kibiców – od świetnego występu w Dana White’s Contender Series, po efektowną serię zwycięstw: poddanie w trzeciej rundzie, nokaut w drugiej i ekspresowe skończenie w zaledwie 19 sekund.
UFC 303 Talbott vs Ghemmouri finish pic.twitter.com/gyijggg7KJ
— 1STOP FIGHTS (@1stop_fights) July 2, 2024
Tym razem na jego drodze stanął niepokonany Felipe Lima. Brazylijczyk szturmem wdarł się do UFC, poddając w debiucie Naimova, a kilka miesięcy później pokonując przez decyzję Johna Johnsa. Obaj zawodnicy mieli coś do udowodnienia. Jak potoczyło się otwierające starcie głównej karty UFC 317?
Sprawdź kurs w Superbet
Talbott vs. Lima – Relacja
RUNDA 1: Lima szybko skrócił dystans i posyłał groźne akcje. Zagroził prawym cepem, trafił kolanem na głowę. Talbott próbował go trzymać na dystans, ale „Jungle Boy” nie przestawał zagrażać. Payton przejął inicjatywę w klinczu na klatce, ale za moment Lima świetnie skręcił się z rywalem do parteru. Talbott nie spanikował i sam znalazł się w pozycji z góry, gdzie ładował mocne łokcie. Chwilę później Amerykanin popełnił błąd, lądując na plecach.
RUNDA 2: Talbott zaczął rundę od wywierania presji na Limie, który kontrował go skuteczną kombinacją bokserską. Dobry sprawl Paytona, który uniknął obalenia i znalazł się z góry. Dziwna decyzja Brazylijczyka, który naruszył oponenta. Talbott wrócił do stójki, gdzie nic nie zrobił sobie z obrotowego backfistu na głowę. Kolejny mocny cios Limy, który za chwilę znalazł się na plecach. Znakomita defensywa zapaśnicza Paytona, który mądrze rozgrywał walkę na nogach.
RUNDA 3: Talbott natychmiast przystąpił do ofensywy. Lima zainkasował mocne ciosy pięściami, Payton trafił też kopnięciami. „Jungle Boy” szukał uderzenia po obrocie, ale to najprostsze ciosy wchodziły mu najlepiej…Choć Amerykanin przeważał w stójce. Lima obalił Talbotta przy drugim podejściu, ale nie potrafił utrzymać go, gdzie chciał. Talbott prezentował świetne uniki głową, trafił też obrotowym kopnięciem na głowę, a do tego na 60 sekund przed końcem walki bawił się rywalem w parterze.
Wynik: Payton Talbott wygrał przez decyzję sędziów.
Wideo pojawi się wkrótce…