Dawid Załęcki apeluje o koniec patologii we freak fightach: „Bez kitu!” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Dawid Załęcki, który w ostatniej chwili wskoczył na kartę walk FAME 26, nie gryzł się w język. W jego opinii freak fighty powinny już dawno porzucić patologiczną otoczkę na rzecz sportowej rywalizacji.
Ojciec Denisa Załęckiego niespodziewanie zastąpił syna w rozpisce sobotniej gali. Federacja zareagowała stanowczo na zachowanie „Bad Boya” podczas konferencji prasowej i usunęła go z wydarzenia. Chwilę później zadzwoniła do Dawida — i tak „Crazy” ponownie stanie w oktagonie FAME MMA.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
FAME 26 PPV – Oglądaj na żywo
Transmisja FAME 26 PPV dostępna jest do wykupienia na stronie organizacji. Cena PPV zaczyna się od 49,99 zł, co jest niemałą kwotą. Galę możesz jednak obejrzeć za mniej, niż połowę tej ceny! Jak odebrać kod PPV? Wystarczy, że zastosujesz się do tych prostych kroków:
1️⃣ Wypełnij formularz, a po chwili otrzymasz unikalny link rejestracyjny.
2️⃣ Zarejestruj z linka nowe konto w FORTUNIE i wpłać 20 zł depozytu.
3️⃣ Zweryfikuj konto i zagraj kupon za 20 zł z dowolną walką na FAME MMA 26.
4️⃣ Po weryfikacji, otrzymasz e-mail z kodem, który możesz aktywować na stronie FAME MMA.
PAMIĘTAJ, że musi być to pierwszy obstawiony kupon na koncie. Po dokonaniu rejestracji, musi on zawierać zakład na walkę z karty FAME 26 za co najmniej 20 PLN. Tak wygląda przykładowy kupon:

Dawid Załęcki apeluje: Czas skończyć z patologią w freak fightach
Dawid Załęcki cieszy się sympatią fanów nie tylko za mocny styl walki, ale i za spokój, który prezentuje poza klatką. W rozmowie z Fansportu TV wyraził jasne stanowisko — jego zdaniem freakowa scena powinna się rozwijać, ale w zupełnie innym kierunku.
– Ja już dawno uważałem, że tę patologię powinni zdjąć i iść po prostu w sport i ludzi śmiesznych, znanych… Ale nie w patologię. Bo ta patologia, to już, k…wa, jest przegięcie. Bez kitu! Przecież co się dzieje na konferencjach niektórych… Ta gala teraz, tak naprawdę, zobacz: sami sportowcy, a jaka jest oglądalność. Każdy fascynat… To nawet ja chciałem przyjechać na galę, gdzie rzadko kiedy jeździłem, bo mi się nie chciało.
– Jak teraz zobaczyłem, jacy zawodnicy są, to sam miałem dzwonić po wejściówki… Ale 20 minut później zadzwonili, że dadzą mi wejściówkę, ale z drugiej strony – do oktagonu.
W ten sposób „Crazy” znów stanie do walki – tym razem z Michałem Pasternakiem, w starciu o status rezerwowego uczestnika Golden Tournament.
Zobacz inne wywiady po ceremonii ważenia FAME 26: