Mateusz Gamrot pokona Justina Gaethje? Marian Ziółkowski komentuje [VIDEO]
przez Przemek Krautz
Czy Mateusz Gamrot pokonałby Justina Gaethje w octagonie UFC? Marian Ziółkowski przeanalizował potencjalne zestawienie i skomentował temat.
Mateusz Gamrot jest sklasyfikowany w czołowej dziesiątce rankingu UFC w kategorii lekkiej. Polak ma już na koncie kilka starć z mocnymi oponentami, a kolejne zapewne jeszcze przed nim. Niedawno w jednym z wywiadów Norman Parke stwierdził, że Mateusz Gamrot na 100% wygra z Justinem Gaethje jeśli dojdzie do takiej walki.
Marian Ziółkowski był gościem Michała Tuszyńskiego w studiu FanSportu TV. Podczas długiej rozmowy padło kilka tematów dotyczących Mateusza Gamrota. Jednym z nich było właśnie zdanie wypowiedziane przez Parke’a.
Gamrot pokona Gaethje? – Ziółkowski komentuje
Marian Ziółkowski odniósł się tezy postawionej przez Normana Parke. Golden Boy nie ma aż tak konkretnego zdania w temacie jak zawodnik z Irlandii Północnej, jednak przeanalizował mocne i słabe strony Gaethje.
– Ciekawe zdanie Normana Parke’a. To że Mateusz Gamrot jest w 100% lepszy od Justina Gaethje no to jest chyba przesada. Możemy powiedzieć, że może jest lepszy, ale na pewno nie na sto procent. Ciężko mi powiedzieć bo Gaethje jest zabijaką. Zapasy defensywne, ogólnie zapasy ma dobre. To że z Nurmagomedovem się nie popisał zapaśniczo to o niczym nie świadczy. Z Chandlerem dobrze wyglądał pod względem zapaśniczym.
Marian Ziółkowski zaznaczył co jeszcze może mieć wpływ na wynik ewentualnego pojedynku między Gamrotem, a Gaethje.
– Nie jestem przekonany czy Mateusz miałby łatwą przeprawę z takim gościem jak Gaethje. Raczej bym to rozłożył 50 na 50. Jedyne co na pewno jest atutem Mateusza to, to że nie jest tak rozbity jak Gaethje bo jednak Justin już miał tych mocnych walk za sobą. Może zdrowie Mateusza byłoby aspektem, który robiłby różnicę. Tak jak w walce Chandlera z Pimblettem.
Jak widać Marian Ziółkowski uznał, że Polak który nigdy nie był znokautowany, nie toczył także szalonych walk w stójce zapewne dysponuje lepszym zdrowiem i nie jest tak porozbijany jak doświadczony Amerykanin.