Mocne słowa Denisa do Dawida Załęckiego! Bad Boy nie pozostał dłużny [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Denis Załęcki nie gryzł się w język. W najnowszym wywiadzie dla Fansportu TV odniósł się do mocnych słów swojego ojca. „Bad Boy” nie ukrywał emocji.
Relacja Denisa Załęckiego z jego ojcem, Dawidem, od dawna budzi spore zainteresowanie. Ojciec i syn rzadko poruszali temat wzajemnych kontaktów, zwłaszcza gdy sytuacja między nimi była napięta. Tak właśnie wygląda to obecnie – od wielu tygodni nie mają ze sobą kontaktu.
„Crazy” przed ostatnią walką wprost przyznał w wywiadach, że nie utrzymuje relacji z synem. Od tego momentu unikał dalszych komentarzy, a dziennikarze byli uprzedzani, by nie poruszać tego tematu. Sytuacja zmieniła się po publikacji głośnego wywiadu z matką Sandry Staniszewskiej, partnerki Denisa. W odpowiedzi na medialny szum Dawid Załęcki zamieścił długi wpis na Instagramie, odpowiadając na pytania dotyczące syna.
Sprawdź kurs w Superbet
„Bad Boy” nie pozostał dłużny ojcu
Denis Załęcki wraz z partnerką przyjęli w swoim domu dziennikarza Michała Tuszyńskiego z Fansportu TV. To właśnie wtedy toruński freak fighter postanowił publicznie odnieść się do słów ojca.
Jak przyznał, przygotował wcześniej wiadomość, którą chciał mu wysłać – jednak ostatecznie postanowił przedstawić ją przed kamerą:
– Chciałem zabrać głos w sprawie wypowiedzi mojego ojca. Kiedy widzę coś takiego, że chciał przekazać mi inne wartości i się mnie wstydzi, to mi ręce opadają, naprawdę – zaczął Załęcki. – To miała być wysłana wiadomość do niego: „Tato, obydwoje dobrze wiemy, czemu nie zabierasz głosu w tej sprawie. Obydwoje dobrze wiemy, że to nie przez to, że jestem twoim synem, ale to już zostawię dla siebie, bo już nie jestem tak zdesperowany, żeby nie mówić źle o bliskich. Jeśli ktoś nie został nauczony dobrych wzorców w dzieciństwie, to nie obwiniaj go, że tych wzorców nie zna”.
Załęcki podkreślił, że nie chce publicznie prać rodzinnych brudów, ale jeśli jego ojciec dalej będzie zabierał głos – nie będzie miał wyboru.
– Ja wolałbym ten temat ominąć, ja nie miałem dobrych wzorców nigdy. Nie chcę tego wywlekać, bo jest mi za to wstyd. Nie chcę prać brudów rodzinnych, ale też ostrzegam, żeby nie wtrącać mojego ojca. Nie chcę prać brudów rodzinnych, a mógłbym tak samo, jak i on. On dobrze wie, że nie powinien się wypowiadać w taki sposób na mój temat. To jest szok i niedowierzanie – zakończył Denis.