Don Kasjo z wiadomością do Dawida Załęckiemu: „Współczuję, że wyrosło Ci takie…”
przez Jakub Hryniewicz
Don Kasjo odniósł się do głośnego w ostatnich dniach konfliktu Denisa Załęckiego z jego ojcem, Dawidem. W swoim stylu nie szczędził słów i zaskoczył wyrazami współczucia wobec „Crazy’ego”.
Toruński „Bad Boy” od miesięcy pozostaje na językach – nie tylko przez swoje zachowanie, ale i medialne utarczki z innymi postaciami świata freak fightów. Wśród nich znalazł się także Don Kasjo, z którym wymieniali wzajemne zaczepki. Wiele wskazywało na to, że ich konflikt znajdzie finał w klatce, ale dziś już wiadomo, że do starcia raczej nie dojdzie.
W lipcu temat Denisa Załęckiego eksplodował za sprawą burzliwych wywiadów. Najpierw głośno było o wypowiedziach matki jego partnerki, a następnie sam zainteresowany odniósł się do zarzutów w rozmowie z Fansportu TV.
Sprawdź kurs w Superbet
Don Kasjo: „Współczuję Dawidowi Załęckiemu”
Na fali tych wydarzeń głos postanowił zabrać także ojciec Denisa, Dawid Załęcki. „Crazy” wprost przyznał, że nie popiera zachowań syna, z którym od dłuższego czasu nie utrzymuje kontaktu. Niedługo później otrzymał odpowiedź od Denisa.
Ku zaskoczeniu wielu, w rodzinny konflikt postanowił wtrącić się Don Kasjo. Za pośrednictwem Instagrama uderzył w „Bad Boya”, ale też niespodziewanie wyraził zrozumienie dla jego ojca.
– Pamiętam jeszcze niedawno, jak Dawid Załęcki próbował mnie zaczepiać w każdym wywiadzie, choć nie byłem nawet tematem – napisał Kasjusz Życiński. – Domyśliłem się dlaczego. Słuchając swojego syna-analfabety, jak nieudolnie próbuje mnie zaczepić, włączył mu się ojcowski instynkt, by pomóc troglodycie. Teraz pewnie tego żałuje.
– Ale spoko Dawid, nie jestem zły, że bez powodu mnie obrażałeś. Bardziej Ci współczuję, że takie ścier*o Ci wyrosło. Teraz nie ma do Ciebie szacunku, a wszyscy wiemy, że bez Ciebie byłby nikim. A jeszcze potrafi powiedzieć, że źle go wychowałeś…
Ostra wymiana zdań między Załęckimi trwa, a Don Kasjo – choć sam już nie planuje walki z Denisem – wyraźnie nie zamierza milczeć w tej sprawie.