Czwartek, 13 Sierpnia, 2026

Tom Aspinall o potencjalnym starciu z Alexem Pereirą: „Może jedynie żartuje, a może…”

Opublikowane 22 lipca 2025, 10:15
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Czy Tom Aspinall po przejęciu mistrzowskiego pasa Jona Jonesa dostanie również walkę, której tak bardzo pragnął Amerykanin? Sam Brytyjczyk nie wyklucza, że jego rywalem może zostać Alex Pereira.

Po miesiącach spekulacji dotyczących możliwej unifikacji pasów wagi ciężkiej UFC, sprawa została ostatecznie rozwiązana – choć nie tak, jak oczekiwali fani. Jon Jones zakończył karierę i oficjalnie przeszedł na sportową emeryturę, zostawiając tron bez właściciela.

Na miano niekwestionowanego mistrza awansował Tom Aspinall, który zapowiedział, że zamierza tchnąć nowe życie w królewską kategorię. Jednym z potencjalnych rywali, z jakim może zmierzyć się już niebawem, jest zawodnik, którego samego upatrzył sobie wcześniej „Bones”.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Tom Aspinall o potencjalnym starciu z Alexem Pereirą

Chodzi oczywiście o Alexa Pereirę. Były czempion dywizji półciężkiej UFC jeszcze jako mistrz sygnalizował chęć przejścia do kategorii ciężkiej. Ostatecznie pas stracił na rzecz Magomeda Ankalaeva, ale temat jego debiutu w wadze ciężkiej znów wrócił na tapet.

W sieci pojawiło się nagranie, na którym „Poatan” prezentuje aktualną wagę – ponad 110 kilogramów. To natychmiast rozpaliło wyobraźnię kibiców i ponownie rozkręciło dyskusję o jego możliwej przeprowadzce do królewskiej dywizji.

W takiej sytuacji przed Brazylijczykiem mogłyby otworzyć się dwie ścieżki – szybki eliminator, jak to miało miejsce przy debiucie z Błachowiczem, albo bezpośrednia walka o tytuł. Sam Tom Aspinall odniósł się do możliwego starcia z Pereirą:

— Nasza potencjalna walka? Każda walka dla mnie jest ciekawa. Nie potrzeba wiele, by wciągnąć mnie w pojedynek. Łatwo się ze mną obejść — po prostu mówią mi, że walczę i jestem gotowy — powiedział w rozmowie ze Stefanem Struve w programie UFC on Eurosport.

— Jeśli chodzi o Pereirę, to na jego miejscu chciałbym wziąć rewanż i odzyskać pas wagi półciężkiej. Aczkolwiek nie jestem nim, więc ciężko mi powiedzieć, co uczynić — dodał.

Brytyjczyk nie wyklucza, że aktywność medialna „Poatana” to sprytnie zaplanowana gra. Zwrócił uwagę, że Pereira doskonale wie, jak rozgrywać przekaz w sieci.

— Jeśli zaś chodzi o prezentowanie wagi, Pereira i jego team dobrze wiedzą, co robią w mediach społecznościowych. Wiedzą, jak trafić na nagłówki, co jest dobre. Jeśli chodzi o mnie, to wydaje się być to normalne, jest większym półciężkim i waży po jakieś 240–250 funtów.

— Nie wiem jednak, może jedynie żartuje, podjudza wszystkich, a może to będzie on… nie mam pojęcia.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube