Mariusz Grabowski nie wyklucza żadnej opcji! Zabrał głos nt. rywali Don Diego i Scarface’a
przez Jakub Hryniewicz
Szef GROMDY, Mariusz Grabowski, zdradził kulisy nadchodzącej gali oraz możliwe scenariusze dla Mateusza „Don Diego” Kubiszyna. Wielkimi krokami zbliża się GROMDA 22, a emocje znów mają sięgnąć zenitu.
Już na początku września czeka nas kolejna edycja Krwawego Piątku. Gala GROMDA 22: ULICZNE IGRZYSKA ponownie postawi na format drużynowych potyczek, który przyciągnął uwagę widzów podczas poprzedniego wydarzenia. Wówczas Polacy mierzyli się z reprezentantami Niemiec i Black Power.
Transmisja z wydarzenia odbędzie się NA ŻYWO w systemie PPV na GROMDA.tv. Limitowana pula biletów dostępna jest w serwisie eBilet.pl.
Sprawdź kurs w Superbet
Grabowski nie wyklucza niespodzianki: „Dziesiąty też może walczyć z pierwszym”
Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, niekwestionowany mistrz GROMDY, aktualnie odpoczywa po turnieju stoczonym podczas FAME 26. Jego powrót planowany jest na grudzień, a nazwisko rywala wciąż pozostaje tajemnicą. Mariusz Grabowski zapowiada jednak, że rywal będzie mocny:
– Każdy z rankingu może wskoczyć do walki o pas. To nie jest tak, że „Scarface”, czy inny „Słomka” jest przykładowo trzeci, a ktoś jest dziesiąty, to nie może walczyć o pas. Na pewno ten dziesiąty też może walczyć z pierwszym i tutaj nie ma żadnego problemu – powiedział w rozmowie z Jarosławem Świątkiem.
Szef GROMDY odniósł się także do Sebastiana Skiermańskiego, znanego jako „Scarface”, który po wygranej w turnieju wskoczył na trzecią pozycję w rankingu. Według Grabowskiego, zestawienie z Chacią jest realne:
– „Scarface”, pomysł na „Scarface’a” jest. Zobaczymy jak się wszystko dobrze ułoży to ja bym chciał zrobić, doprowadzić… zobaczymy jak to wszystko wyjdzie. Może na tej gali, może na przyszłej – Scarface vs Chacia na GROMDZIE 22 lub 23. Nie chcę wybiegać, bo kampania promocyjna do GROMDA 22 dopiero ruszy.
Cały materiał do obejrzenia poniżej.