Siexa z KSW reaguje na atak na Kubańczyka: Omijajcie tę spelunę!
przez Jakub Hryniewicz
Jacek „Siexa” Gać, zawodnik KSW i bliski znajomy „Kubańczyka”, ostro zareagował na incydent z udziałem rapera. Zasugerował ochroniarzom, by swoją odwagę sprawdzili… na macie.
Jakub Flas, znany szerzej jako „Kubańczyk”, to dobrze rozpoznawalna postać w świecie freak fightów. Były mistrz FAME MMA ostatni raz wszedł do klatki latem 2023 roku, lecz choć na razie zawiesił rękawice na kołku, nie porzucił sceny muzycznej.
Flas nieustannie cieszy się popularnością, a jego występy wciąż przyciągają tłumy. Niedawno raper dał spontaniczny koncert w Chałupach. Jak sam relacjonował w social mediach, po śpiewaniu z fanami w okolicy Baru Tam Tam został przepędzony na dworzec. Tam sytuacja się zaostrzyła — właściciel lokalu przybył z ochroną.
Według „Kubańczyka”, jeden z bramkarzy miał wyciągnąć pałkę teleskopową i zepchnąć go z ławki. Gdy Flas próbował załagodzić sytuację i poinformował, że kończy występ, został zaatakowany gazem.
– Mimo bezpodstawnej agresji chcieliśmy się dogadać, wyłączyliśmy głośnik, próbowaliśmy rozmawiać. Peron to nie jest przestrzeń należąca do lokalu. Mimo to zostałem zagazowany – przekazał artysta na Instagramie, dziękując ratownikom i podkreślając, że całej sytuacji można było uniknąć bez angażowania służb.
Sprawdź kurs w Superbet
„Siexa” wściekły po zajściu: „Zapraszam was na salę!”
Przygotowując się do walk w FAME MMA, „Kubańczyk” trenował m.in. w Uniq Fight Club, gdzie poznał Jacka Gacia. Dziś „Siexa” jest zawodnikiem KSW, ale znajomości z dawnych lat nie zapomniał.
Po ujawnieniu kontrowersyjnych wydarzeń z Chałup, Gać otwarcie stanął w obronie rapera. W mocnych słowach zaprosił agresywnych ochroniarzy na matę, sugerując im sprawdzenie odwagi w warunkach sportowych. Zaznaczył również, że jeśli preferują konfrontację z użyciem przedmiotów, i na to znajdzie się sposób.
– W związku z sytuacją jakiej doświadczył wczoraj mój dobry kolega Kubańczyk, którą możecie zobaczyć u niego na story, zapraszam tych odważnych byłych/obecnych pracowników psiarskiego resortu na salę w celu szybkiej weryfikacji waszej odwagi i jaj, które z pewnością schowały się wam już głęboko do d…py. Jesteś w ch…j odważny jeden z drugim, z tymi pałkami i gazami w rękach na małolatów i ich idola artystę, którzy nie robili wam ŻADNYCH kłopotów, ani krzywdy.
– Jak wolicie zabawy takiego formatu z różnymi przedmiotami w rękach, to też coś wymyślimy, a chętnych wam wytłumaczyć co zrobiłeś ruro źle uwierz, że nie zabraknie. Omijajcie tę spelunę szerokim łukiem, gdzie ani dobrze nie zjecie, ani nie wypijecie, a już nie wspomnę o dobrej zabawie. Właściciel tego przybytku zapomniał, że nie jest królową życia i zatrudnianie resortu w celu poprawy ego nie wykształci mu męstwa tam gdzie niestety faluje ci…a – napisał Gać na swoim Instastories
Raper opublikował też w sieci nagranie, na którym jeden z ochroniarzy przeprasza za swoje zachowanie.