Piątek, 4 Września, 2026

Trener Gamrota szczerze o ostatniej walce Poiriera: Dobrze, że przegrał

Fot. Instagram
Opublikowane 27 lipca 2025, 00:51
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Mike Brown, główny trener American Top Team, przyznał, że porażka Dustina Poiriera w ostatnim zawodowym występie mogła okazać się… błogosławieństwem. Szkoleniowiec uważa, że dzięki temu „Diament” z większym spokojem podjął decyzję o odwieszeniu rękawic.

W miniony weekend, podczas gali UFC 318, Dustin Poirier po raz trzeci skrzyżował rękawice z Maxem Hollowayem. Choć w przeszłości dwukrotnie wychodził zwycięsko z tego starcia, tym razem lepszy okazał się „Błogosławiony”, który wygrał po decyzji sędziów.

Tuż po walce „Diament” złożył rękawice na środku oktagonu i w Luizjanie, otoczony rodziną, przyjaciółmi i członkami swojego zespołu, oficjalnie zakończył zawodową karierę.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Mike Brown: „Może dobrze, że przegrał”

W narożniku Poiriera towarzyszył mu Mike Brown – główny trener American Top Team, pod którego okiem trenują także Polacy, w tym Mateusz Gamrot. Doświadczony szkoleniowiec uważa, że przegrana z Hollowayem była dla Dustina… wybawieniem:

— To był odpowiedni moment. Może w pewnym sensie, gdyby wygrał, trudniej byłoby mu odejść. Nawet mimo że mówił, że kończy, mógłby sobie pomyśleć, że może powinien jeszcze raz zawalczyć. Miałby to z tyłu głowy. Może dobrze się stało, że stoczył ekscytującą walkę, ale nie wygrał. Może dobrze się stało, że przegrał. Może to było korzystne dla jego psychiki. Łatwiej będzie mu pogodzić się z odejściem — powiedział Brown w rozmowie z MMA Fighting.

Szkoleniowiec docenił także to, jak rozsądnie Poirier gospodarował swoim życiem i karierą. Przegrana, jego zdaniem, oddaliła pokusę jeszcze jednego występu:

— Gdyby znokautował Maxa, albo inaczej go pokonał, miałby wrażenie, że kończy za wcześnie. On jest bez wątpienia jednym z najlepszych lekkich w historii. Jego rekord jest niesamowity… ale to był już czas. To dobra decyzja dla niego. Zbudował sobie świetne życie.

Dustin Poirier zakończył karierę z bilansem 30 zwycięstw i 10 porażek. Połowę wygranych odniósł przed czasem, co przez lata czyniło go jednym z najbardziej widowiskowych zawodników UFC.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube