Dan Hooker rzucił wyzwanie Armanowi Tsarukyanowi: Tylko ja go wyzwałem
przez Jakub Hryniewicz
Dan Hooker zapowiada powrót do oktagonu. Ostatni pogromca Mateusza Gamrota celuje w kolejne starcie i wskazuje nazwisko rywala, z którym chce się zmierzyć.
Minął niemal rok od ostatniej walki Dana Hookera, który podczas gali w Australii pokonał Mateusza Gamrota. Choć werdykt sędziowski wzbudził kontrowersje, to właśnie ręka Nowozelandczyka powędrowała w górę, a „Gamer” wypadł poza ścisłą czołówkę wagi lekkiej.
Hooker miał następnie zawalczyć z Justinem Gaethje, jednak uraz pokrzyżował te plany. Teraz „The Hangman” jest gotów wrócić i nie ukrywa, z kim chce wejść do klatki.
Sprawdź kurs w Superbet
Hooker rzuca wyzwanie Tsarukyanowi. „Tylko ja mam sens”
W rozmowie z Submission Radio Dan Hooker nie owijał w bawełnę – jego celem jest Arman Tsarukyan:
– Islam przeszedł do wyższej kategorii, Ilia pewnie zawalczy z Gaethje. Holloway nie będzie walczył z Armanem, bo nikt tego nie chce oglądać. Pewnie zestawią go z Oliveirą. Gaethje idzie po pas. A Arman zostaje bez rywala i właśnie tę walkę chcę – zapowiedział Nowozelandczyk.
– Ta walka ma sens. Odrzucił Gamrota, który jest tuż za mną w rankingu.
Hooker nie szczędził uszczypliwości wobec Tsarukyana, ironicznie przezywając go na platformie X i zarzucając innym zawodnikom, że unikają walki z Ormianinem. Jednocześnie podkreślił, że mimo braku medialnej charyzmy, Tsarukyan to groźny rywal, który zasługuje na mocne zestawienie.
– Bądźmy szczerzy, gość ma zero osobowości, ale to bardzo dobry zawodnik. Ci wszyscy znani goście z topu mają teraz wymówkę, żeby z nim nie walczyć. Ilia mówi, że do niego nie wyjdzie. UFC, że musi stoczyć jeszcze jedną walkę. Między mną, a Armanem jest jeszcze Oliveira, ale już ze sobą walczyli. Dla Hollowaya walka z nim nie ma sensu.
– Kto inny go wyzwał? Wskażcie jednego zawodnika, który ma dla niego sens. Gamrot? Przegrał ostatnią walkę [przedostatnią – red.]. Mogę zrozumieć, dlaczego odmówił tego rewanżu. Czy on wcześniej z nim nie przegrał? Tak, wydaje mi się, że Arman z nim przegrał, więc ma dać teraz rewanż gościowi po porażce?
– A poza tym tak naprawdę g…wno by na tym zyskał. Pokona Gamrota, a i tak nie dostanie walki o pas. A pokona mnie i ma title shota. Mogę więc zrozumieć, dlaczego nie wziął tej walki z Gamrotem. Ja jestem jedynym gościem, który ma dla niego sens i który wyzwał go do walki – podsumował Hooker