Środa, 7 Października, 2026

Jakub Wikłacz o debiucie w UFC: To jest liga mistrzów, wezmę każdą walkę”

Fot. YouTube
Opublikowane 30 lipca 2025, 12:43
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Choć debiut Roberta Ruchały w UFC jest już zaplanowany, wciąż czekamy na oficjalne informacje dotyczące pierwszej walki Jakuba Wikłacza w największej organizacji MMA na świecie.

Obaj byli mistrzowie KSW – Jakub Wikłacz i Robert Ruchała – zdecydowali się na duży krok w swojej karierze i podpisali kontrakty z UFC. Dla obu to spełnienie sportowych marzeń, ale na razie tylko zawodnik z Nowego Sącza ma przed sobą konkretny termin i rywala.

Ruchała zadebiutuje na gali UFC w Paryżu, gdzie zmierzy się z Williamem Gomisem. Wikłacz tymczasem pozostaje w blokach startowych i – jak sam zapewnia – jest gotów wejść do oktagonu nawet na ostatnią chwilę.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Wikłacz czeka na sygnał z UFC. „Wezmę każdą walkę”

Choć temat Jakuba Wikłacza nieco ucichł w mediach, zawodnik postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości. Na swoim vlogu odpowiedział na pytanie jednego z fanów dotyczące możliwego debiutu oraz potencjalnego rywala.

– Kurde, szczerze mówiąc najbardziej to chciałbym zawalczyć z absolutnym topem, ale trzeba tam się doczłapać, tych zawodników jest dużo. Na ten moment nie mam nikogo, z kim chciałbym zawalczyć, bo po prostu czekam na jakąkolwiek ofertę walki – powiedział Wikłacz. – To jest Liga Mistrzów, tam już się po prostu bierze każdą ofertę i się napierdziela i wygrywa.

Były mistrz wagi koguciej KSW zaznaczył, że pozostaje w ciągłym treningu i liczy na rychłe ogłoszenie pierwszego występu pod szyldem UFC. Sam nie ma wątpliwości, że debiut nastąpi jeszcze przed końcem 2025 roku.

– Rozmowy cały czas są. Myślę, że w tym roku na pewno. Mam nadzieję, że się okaże coś jak najszybciej, bo cały czas jestem w treningu i cały czas jestem w gotowości, tak żeby na jakąś walkę wskoczyć – zapewnił.

Choć kibice nie znają jeszcze konkretnej daty czy nazwiska przeciwnika, jedno jest pewne – Jakub Wikłacz nie zamierza długo czekać. Gdy tylko padnie propozycja, będzie gotów, by wejść do klatki i zaznaczyć swoją obecność w UFC.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube