Prawda obnażona. Wiadomo, za co Denis Załęcki został usunięty z karty walk FAME 26
przez Jakub Hryniewicz
W sieci pojawiło się nagranie, które podważa wersję wydarzeń przedstawioną przez Denisa Załęckiego. Wideo pokazuje moment, w którym „Bad Boy” uderza jednego z uczestników konferencji przed FAME 26.
Denis Załęcki nie ma ostatnio najlepszej passy – ani w świecie freak fightów, ani w mediach społecznościowych. Podczas promocji gali FAME 26 torunianin spotkał się z potężną falą krytyki. Kibice jasno dali do zrozumienia, że nie chcą go oglądać w turnieju Golden Tournament. Ostatecznie „Bad Boy” został wykluczony z udziału w wydarzeniu, co sam tłumaczył jako efekt kampanii wymierzonej przeciwko niemu.
W relacjach z konferencji prasowej sugerowano, że powodem odsunięcia Załęckiego było jego zachowanie wobec jednego z widzów. Sam zawodnik utrzymywał jednak, że jedynie postraszył fana, który miał kierować obraźliwe słowa pod adresem jego rodziny. Zapewniał również, że nie doszło do żadnej przemocy fizycznej.
Sprawdź kurs w Superbet
Nagranie z konferencji obnaża prawdę: Załęcki uderzył widza
Do Internetu trafiło nagranie, które całkowicie podważa tłumaczenia Denisa. Wideo jako pierwszy opublikował Szalony Reporter, a jego autentyczność potwierdził również Arek Tańcula. Na filmie widać, jak Załęcki schodząc z konferencyjnej sceny, podchodzi do pierwszego rzędu i uderza otwartą dłonią jednego z siedzących tam mężczyzn.
Denis Załęcki został wyrzucony z FAME za atak na widza. Wyrzekał się tego i dawał słowo honoru, że nikogo nie uderzył. Nagranie od @arek_tancula i @szalonyreporter pokazuje całą prawdę. pic.twitter.com/zttqtmwhyp
— ixde (@ixdexx) July 29, 2025
Warto dodać, że relacja Denisa Załęckiego z Tomaszem Matysiakiem, znanym jako Szalony Reporter, od dawna jest napięta. Choć w przeszłości panowie zakopali topór wojenny, a „Bad Boy” kilkukrotnie występował w jego podcaście, sytuacja uległa zaostrzeniu po emisji rozmowy z matką partnerki Denisa, Sandry Staniszewskiej.
Efektem tego był kolejny konflikt, który zaowocował publikacją mocnego materiału na kanale Fansportu TV. Cała sytuacja pokazuje, że wokół Załęckiego wciąż nie brakuje kontrowersji – zarówno na konferencjach, jak i poza nimi.