Wiktoria Czyżewska z apelem do władz KSW: Czas przywrócić pasy mistrzowskie
przez Jakub Hryniewicz
Jedna z najbardziej obiecujących postaci kobiecego MMA w Polsce ponownie zaapelowała do włodarzy KSW o przywrócenie tytułów mistrzowskich.
Wiktoria Czyżewska, znana fanom jako „Chicatoro”, mimo młodego wieku cieszy się rosnącym zainteresowaniem ze strony kibiców. Spory wpływ ma na to jej medialna aktywność i wygląd, który umiejętnie wykorzystuje w promocji w mediach społecznościowych.
W klatce również potrafi przyciągnąć uwagę. Spośród sześciu zawodowych zwycięstw aż cztery kończyła przed czasem – wszystkie przez nokaut. Szczególnie zapamiętany został jej efektowny high kick z KSW 97, którym znokautowała Erianny Castanedę. Tego typu akcje nie biorą się z przypadku – to efekt ciężkiej pracy na sali treningowej.
Sprawdź kurs w Superbet
„Chicatoro” apeluje: Czas przywrócić mistrzowskie pasy kobietom
Wiktoria Czyżewska ostatni raz zameldowała się w okrągłej klatce KSW kilkanaście dni temu, pokonując Biankę Sattelmayer po trudnym początku. Zwycięstwo to było jej czwartym z rzędu.
Po walce udzieliła wywiadu kanałowi MyMMA, w którym znów zaapelowała do KSW o powrót kobiecych tytułów mistrzowskich. Podkreśliła, że sprawa nie dotyczy wyłącznie jej osoby, ale ma znacznie szerszy kontekst:
– Uważam, że powinien być pas w mojej kategorii wagowej. Nie chodzi tutaj o mnie w stu procentach, ale o kwestię promocyjną i medialną – powiedziała Wiktoria. – Inaczej patrzy się na mistrzynię kategorii, niż zwykłą zawodniczkę. Ma to wpływ na promocję gali, gdy na przykład bije się mistrzyni, a nie zwykła zawodniczka KSW… Chociaż ja na swoją promocję nie narzekam, bo robię dużo sama. Nie jest tak, że jestem skazana na KSW i czekam aż coś zrobią, tylko ja.
– Na pewno chciałabym tego, ale również, żeby każda zawodniczka była traktowana w organizacji. A nie, żeby mówione było tylko o tych nowych, które przychodzą.
W historii kobiecych dywizji KSW istniały dwa mistrzowskie tytuły – w kategorii słomkowej i muszej. Pierwszy z nich należał do Karoliny Kowalkiewicz, która zdobyła go i raz obroniła, zanim przeniosła się do UFC w 2015 roku.
W wadze muszej – tej, w której walczy dziś Czyżewska – pas zdobyła Ariane Lipski. Brazylijka sięgnęła po tytuł na historycznej gali na Stadionie Narodowym i zdołała dwukrotnie go obronić. Od jej odejścia do UFC w 2018 roku dywizja pozostaje bez mistrzyni.