Uderzony widz chce walki z Denisem. Stawka? Partnerka Załęckiego
przez Jakub Hryniewicz
Od strzału w twarz do walki na FAME? Fan, który oberwał od Denisa Załęckiego na konferencji, teraz chce stanąć z nim w klatce. I nie chodzi mu o pieniądze – przynajmniej tak twierdzi.
Podczas panelu przed galą FAME 26 doszło do kontrowersyjnego incydentu z udziałem Denisa Załęckiego. „Bad Boy” został wycofany z wydarzenia po spięciu z jednym z widzów, który rzucał w jego stronę wulgarne komentarze, uderzające w najbliższych torunianina. Sam Załęcki przekonywał, że nikogo nie uderzył, a jedynie „postraszył”.
W pamiętnym wywiadzie dla Fansportu TV zawodnik pytał ironicznie, dlaczego nikt nie pokazał nagrania, skoro faktycznie zadał cios. Wygląda na to, że materiał jednak istnieje – i w końcu trafił do sieci.
Denis Załęcki został wyrzucony z FAME za atak na widza. Wyrzekał się tego i dawał słowo honoru, że nikogo nie uderzył. Nagranie od @arek_tancula i @szalonyreporter pokazuje całą prawdę. pic.twitter.com/zttqtmwhyp
— ixde (@ixdexx) July 29, 2025
Sprawdź kurs w Superbet
Widz chce walki z Denisem. Stawką ma być… Sandra Załęcka
Głos postanowiła zabrać również druga strona zamieszania. Do fana freak fightów, który twierdzi, że został uderzony przez Denisa, pojechał Kamil Minda i nagrał z nim Instastory. Mężczyzna znany jako „Łopaciarz” opublikował także swoje oświadczenie.
Ubrany jak na bal maturalny młodzieniec stwierdził, że nie planował już komentować sytuacji. Jednak – jak sam przyznał – po wysłuchaniu wypowiedzi Załęckiego nie mógł milczeć dłużej. W swoim wideo rzucił wyzwanie „Bad Boyowi”.
– Z tej strony „Łopaciarz”. Nie chciałem nagrywać tego filmiku, ale po tym, co się wydarzyło, niestety muszę. Jak gość wali mnie z partyzanta, a potem mówi w kamerę, że nawet mnie nie dotknął, no to sorry… Denis, mam dla ciebie propozycję. Propozycję walki.
– Ja i ty. Ale nie chcę pieniędzy. Nie chcę lajków, followersów, nie chcę niczego – mówił, po czym sam sobie zaprzeczył, sugerując, że jednak o coś mu chodzi. – W zasadzie chcę jednej osoby. Sandry. Sandra „Bad Girl” Załęcka… Czekam na ciebie – zakończył, uśmiechając się w dość osobliwy sposób.