KSW pominie Kuberskiego? Tymczasowy mistrz o walce Mameda z Pawlakiem
przez Jakub Hryniewicz
Piotr Kuberski zabrał głos w sprawie potencjalnej walki Mameda Khalidova z Pawłem Pawlakiem o pełnoprawny pas wagi średniej KSW. Jak przyznaje, taka decyzja organizacji mogłaby go zaboleć.
Choć „Qbear” od dawna należy do ścisłej czołówki kategorii do 84 kilogramów, wciąż nie miał okazji stanąć do walki o tytuł niekwestionowanego mistrza. O ile zdobycie pasa tymczasowego po dominacji nad Tomaszem Romanowskim znacznie zbliżyło go do tego celu, o tyle scenariusz może się zmienić.
Jeszcze do niedawna mówiło się, że pełnoprawny pas rozstrzygnie się w starciu Pawła Pawlaka z Mamedem Khalidovem na jubileuszowej gali KSW 100. Kontuzja „Plastinho” storpedowała te plany, a sam Mamed ogłosił później przerwę od startów.
Wydawało się, że drzwi dla Kuberskiego staną otworem. Dziś jednak znów może zostać zepchnięty na boczny tor.
Sprawdź kurs w Superbet
KSW znów pominie Kuberskiego? Tymczasowy mistrz nie kryje rozczarowania
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Mamed Khalidov – mimo wcześniejszej deklaracji pauzy – może ponownie znaleźć się przed Kuberskim w kolejce do Pawlaka. Taki scenariusz forsować ma Artur Gwóźdź, który do niedawna reprezentował również „Qbeara”.
Piotr Kuberski odniósł się do sprawy w programie Oktagon Live, gdzie zaznaczył, że nie zamierza wywoływać afery, ale nie ukrywa, że taka decyzja byłaby dla niego przykra:
– Jeżeli chcą zrobić superfight, to mnie to nie obchodzi. Natomiast jeśli Mamed ma się bić o prawowity pas z Pawłem, to nie będę tego komentował, bo nie mam sposobności ku temu. Nie jestem pracodawcą, nie ja wyznaczam, kto z kim ma się bić… ale czułbym się lekko urażony. Ale o tym teraz nie myślę.
Już w najbliższą sobotę Piotr Kuberski wyjdzie do obrony tymczasowego tytułu wagi średniej na gali XTB KSW 109. Jego przeciwnikiem będzie Radosław Paczuski.