Piątek, 14 Sierpnia, 2026

O’Malley wskazał wymarzone walki na galę UFC w Białym Domu: Conor vs Ilia, Jones z Aspinallem…

Opublikowane 4 sierpnia 2025, 15:44
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Sean O’Malley dorzucił swoje trzy grosze do coraz głośniejszego tematu historycznej gali UFC w Białym Domu. Były mistrz wagi koguciej ma już nawet swoją wymarzoną kartę walk.

W przyszłym roku UFC ma zamiar zapisać nową kartę w swojej historii. Wszystko za sprawą planowanej gali w samym sercu amerykańskiej władzy – na terenie Białego Domu. Wydarzenie ma być częścią obchodów 250-lecia podpisania Deklaracji Niepodległości, a wszystko to możliwe jest dzięki bliskim relacjom Dany White’a z obecnym prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Ten regularnie pojawia się na galach UFC i od lat nie kryje sympatii do największej organizacji MMA na świecie.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

O’Malley typuje: McGregor, Adesanya, Jones i… Holloway bez znaczenia z kim

Choć do gali pozostało jeszcze kilkanaście miesięcy, zawodnicy powoli zaczynają zgłaszać swoje ambicje związane z występem na tym wyjątkowym evencie. Jednym z pierwszych jest były mistrz wagi koguciej UFC – Sean O’Malley, który w podcaście Overdogs wskazał swoje wymarzone zestawienia.

Choć do gali pozostało jeszcze kilkanaście miesięcy, zawodnicy powoli zaczynają zgłaszać swoje ambicje związane z występem na tym wyjątkowym evencie. Jednym z pierwszych jest były mistrz wagi koguciej UFC – Sean O’Malley, który w podcaście Overdogs wskazał swoje wymarzone zestawienia.

– Wydaje mi się, że największą walką, jaką moglibyśmy zobaczyć, byłoby Conor McGregor kontra Ilia Topuria. Do tego Israel Adesanya vs Sean Strickland 2 – to byłby bengerek – powiedział „Suga”.

Lista O’Malleya nie kończy się jednak na dwóch pojedynkach. Zawodnik wymienia też inne starcia, które chciałby zobaczyć – lub w których sam chciałby wystąpić:

– Jon Jones vs Tom Aspinall – to walka, którą każdy chce obejrzeć. Ja z kolei mógłbym zmierzyć się z Corym Sandhagenem, zrobić rewanż z Petrem Yanem albo domknąć trylogię z Merabem Dvalishvilim… No i Max Holloway. Jego można zestawić z kimkolwiek, a i tak będzie się to oglądało świetnie – dodał O’Malley.

Niektóre z propozycji O’Malleya wydają się mało realne – choćby biorąc pod uwagę kontrowersyjną osobowość Seana Stricklanda. Wypowiedzi Amerykanina bywają tak niepoprawne politycznie, że trudno wyobrazić sobie, by władze Białego Domu zgodziły się na jego występ – nie mówiąc o ewentualnym wywiadzie po walce…

Wątpliwości budzi też potencjalny powrót McGregora. Irlandczyk deklaruje, że wrócił już do grona zawodników testowanych przez USADA, co miałoby oznaczać rychły powrót do oktagonu. Jednak po latach przerwy i lawinowo rosnących problemach pozasportowych – czy zestawienie go z niepokonanym mistrzem Ilią Topurią byłoby sportowo zasadne?

Jedno jest pewne – gala w Białym Domu już teraz elektryzuje środowisko MMA. A im bliżej przyszłego lata, tym głośniej będzie o potencjalnych walkach, które mogą przejść do historii nie tylko sportu, ale i amerykańskiej popkultury.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube