Robert Bryczek zapowiada walkę na UFC Paryż słowami Napoleona: Zostawcie to Polakom
przez Jakub Hryniewicz
Robert Bryczek szykuje się do drugiego występu pod szyldem UFC. Polak powróci do oktagonu już na początku września podczas gali w Paryżu.
Były zawodnik FEN i OKTAGON MMA dołączył do największej organizacji MMA na świecie w 2023 roku. Na debiut w UFC przyszło mu jednak poczekać aż do lutego 2024, kiedy to zmierzył się z Ihorem Potierią. Niestety, po trzech rundach to Ukrainiec opuścił klatkę jako zwycięzca, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów.
Po nieudanym debiucie Bryczek zniknął z radarów kibiców. Do jego walki z Christianem Leroyem Duncanem, planowanej na lipiec, ostatecznie nie doszło z powodu kontuzji, której doznał Polak.
Teraz wszystko wskazuje na to, że czas oczekiwania dobiegł końca. Robert Bryczek ponownie wejdzie do oktagonu na gali UFC Paryż, gdzie zmierzy się z doświadczonym Bradem Tavaresem. Wydarzenie odbędzie się na początku września, a Polak będzie jednym z trzech reprezentantów biało-czerwonych w karcie walk — obok Marcina Tybury i Roberta Ruchały.
Sprawdź kurs w Superbet
Bryczek cytuje Napoleona: „Dla nich nie ma nic niemożliwego”
Robert Bryczek w nietuzinkowy sposób zapowiedział swój pojedynek we francuskiej stolicy. W mediach społecznościowych opublikował wpis, w którym sięgnął po słowa Napoleona Bonaparte:
– To już oficjalnie. UFC Paryż – napisał Polak, dodając cytat: – Zostawcie to Polakom. Dla nich nie ma nic niemożliwego.
Dla Bryczka będzie to niezwykle ważna walka. Jego rywal, Brad Tavares, to prawdziwy weteran UFC – ma na koncie aż 26 pojedynków w oktagonie i mierzył się z takimi zawodnikami jak Israel Adesanya, Dricus Du Plessis czy Yoel Romero. Zwycięstwo nad tak renomowanym przeciwnikiem może mocno pchnąć karierę Polaka do przodu i ustawić go w szeregu zawodników, z którymi UFC zacznie się poważnie liczyć.