Chael Sonnen zdradza: UFC wybrało przeciwnika dla Topurii
przez Jakub Hryniewicz
Chael Sonnen twierdzi, że zna nazwisko kolejnego rywala Ilii Topurii. Były zawodnik UFC przekonuje, że organizacja ma już konkretny plan.
Po zdobyciu tytułu kategorii piórkowej i spektakularnych nokautach na Alexandrze Volkanovskim i Maxie Hollowayu, Ilia Topuria przeniósł się do wagi lekkiej. Tam ponownie zrobił piorunujące wrażenie – tym razem błyskawicznie kończąc walkę z Charlesem Oliveirą.
Teraz, jako podwójny mistrz, „El Matador” przyciąga uwagę niemal całej czołówki dywizji do 70 kilogramów. W kolejce ustawiają się m.in. Justin Gaethje i Arman Tsarukyan, choć sam Topuria wywołał niemałe poruszenie, wyzywając Paddy’ego Pimbletta – zawodnika spoza ścisłej czołówki.
Sprawdź kurs w Superbet
Chael Sonnen zdradza: UFC wybrało przeciwnika dla Topurii
Chael Sonnen, były pretendent UFC, a obecnie komentator i analityk, w rozmowie z MMA Junkie ujawnił, że UFC ma już gotowy plan na kolejną walkę Topurii. Według niego kolejnym rywalem Gruzina będzie Arman Tsarukyan:
– O ile nie przydarzy się kontuzja, czy jakaś choroba, to sprzedaję wam newsa. To nie jest moja opinia, to jest fakt. Arman vs Ilia, na 100% to planują.
Sonnen przyznał jednak, że nie opiera się na oficjalnych informacjach, a na kulisach i rozmowach:
– Jest kilka kwestii. Po pierwsze, czy powinienem, czy też nie, daję wam informację. Po drugie, byłem starszym na jego ślubie, Darryla Christiana, trenera Armana Tsarukyana od zapasów. Po trzecie, rozmawiałem z trenerem [Samem Calavittą], który chciał nakręcić trening Chimaeva i okazało się, że jest tam Tsarukyan.
– Jeszcze ważniejszą wskazówką jest to, co tydzień temu zrobił Ilia. Powiedział: 'nie chcę tej walki’. Nawet ci najwięksi nie wiedzą, że ją dostaną… Ilia wykonał pierwszy krok – zaprzeczenie. Powiedział, że jedyny rywal, na którego jest otwarty, to Paddy [Pimblett].
Tsarukyan to jeden z najmocniejszych graczy w wadze lekkiej. Na początku roku zrezygnował z walki o tytuł z Islamem Makhachevem, ale sytuacja w dywizji zmienia się dynamicznie – i choć nic nie jest pewne, możliwe, że Ormianin już wkrótce stanie do walki o pas.