Sebastian Przybysz szczerze o transferze Materli do FAME MMA: Ciekawe, czy to się sprzeda, bo…
przez Jakub Hryniewicz
Sebastian Przybysz odniósł się do głośnego transferu Michała Materli do freakowej organizacji FAME MMA. Mistrz KSW w wadze koguciej ocenił ten ruch jako ciekawy i potencjalnie przełomowy dla całej sceny.
Decyzja Michała Materli, jednego z największych symboli KSW, o związaniu się z FAME MMA odbiła się szerokim echem. Zawodnik, który przez lata utożsamiany był wyłącznie z profesjonalnym MMA, wystąpi na gali FAME 27: KINGDOM, gdzie zmierzy się z Dawidem Załęckim. Jak ujawnił jego menedżer, Norbert Sawicki, propozycja FAME była nie tylko konkretna, ale też rekordowa finansowo:
– FAME było najbardziej konkretne i najszybciej przedstawiło ofertę – zdradził w programie Freak Show. – To najlepsze pieniądze, za jakie zawalczy Michał w całej swojej karierze.
W przeciwieństwie do wcześniejszych „gościnnych” występów zawodników KSW w freak fightach, tym razem nie ma mowy o wypożyczeniu. Materla był wolnym agentem i podjął świadomą decyzję o dołączeniu do FAME. Co więcej, jego team nie wyklucza dalszej współpracy z organizacją.
Sprawdź kurs w Superbet
Przybysz: „Materla w FAME to ciekawy ruch”
Sprawę skomentowali już przedstawiciele KSW – zarówno Wojsław Rysiewski, jak i Martin Lewandowski, który uderzył w menedżerów byłego mistrza. Teraz głos zabrał także jeden z aktywnych czempionów organizacji, Sebastian Przybysz. W mediach społecznościowych ocenił transfer jako nieoczywisty, ale – być może – korzystny dla rynku:
– Materla w FAME to ciekawy ruch. Coraz więcej osób ściśle kojarzonych ze sportem trafia do tej organizacji. Ciekawe, czy to się sprzeda, bo zakładam, że zawodnicy pokroju Michała patologii na konferencjach nie zrobią. W każdym razie w ciekawym kierunku to wszystko idzie – napisał zawodnik na portalu X (dawniej Twitter).
Gala FAME 27: KINGDOM odbędzie się 6 września w PreZero Arenie Gliwice. Na ten moment ogłoszono trzy pojedynki: Michał Materla vs Dawid Załęcki, Tomasz Adamek vs Roberto Soldić, oraz Sheeya vs Lexy Chaplin. Wydaje się, że FAME chce przyciągnąć nową publiczność, oferując bardziej sportowy wymiar swoich wydarzeń – i angaż Materli idealnie wpisuje się w tę strategię.