Spodziewajcie się nokautu! Paczuski przed walką wieczoru XTB KSW 109
przez Jakub Hryniewicz
Radosław Paczuski widzi kilka możliwych scenariuszy swojej walki z Piotrem Kuberskim, ale jedno jest pewne – mocne ciosy polecą w obie strony.
Warszawski kickbokser po wejściu do KSW od razu zyskał sympatię kibiców. Znakomicie czuje się w stójce, gdzie może wykorzystać swoje bogate doświadczenie w sportach uderzanych. Choć nie wszystkie pojedynki kończył zwycięsko (jak starcia z Michałem Materlą czy Andrzejem Romanowskim), zawsze dostarczał fanom dużych emocji.
Dziś wieczorem Paczuski stanie przed największym wyzwaniem w karierze MMA – w walce wieczoru XTB KSW 109 zmierzy się z Piotrem Kuberskim o tymczasowy pas mistrza wagi średniej.
Sprawdź kurs w 400 PLN za wygraną Kuberskiego lub Paczuskiego na XTB KSW 109
Aż 400 PLN za wskazanie wygranego Kuberski vs Paczuski
Bukmacher Superbet przygotował wyjątkową ofertę powitalną dla nowych użytkowników na walkę Kuberski vs Paczuski. Wystarczy, że zarejestrujesz konto w Superbet, wpłacisz minimum 60 PLN i za 2 złote poprawnie wytypujesz wygranego walki wieczoru XTB KSW 109, Kuberski vs Paczuski. Jeśli wytypujesz prawidłowo, na twoje konto trafi bonus 400 PLN! Musisz tylko zastosować się do tych kilku kroków:
1️⃣ Załóż konto w Superbet – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Wpłać depozyt minimum 60 zł.
3️⃣ Postaw pierwszy kupon za co najmniej 2 PLN na wybranego zwycięzcę walki Kuberski vs Paczuski! Jeśli poprawnie wskażesz zwycięzcę to otrzymasz bonus 400 złotych!
WAŻNE! Pamiętaj, że musi to być pierwszy kupon po założeniu konta. Aby odebrać 400 PLN musisz otworzyć konto Z TEGO LINKU. Tak powinien wyglądać kupon:

Paczuski: „Duża szansa, że ktoś dziś padnie”
W rozmowie z dziennikarzami reprezentant Uniq Fight Club przeanalizował atuty swoje i rywala. Choć dopuszcza kilka różnych wariantów przebiegu walki, spodziewa się, że skończy się ona przed czasem:
– Obydwaj mamy atuty w rękach. Mocne uderzenie z jednej, jak i z drugiej strony, mocny poziom strikerski – wymieniał Paczuski. – Zobaczymy, co wydarzy się w klatce, bo może być kilka różnych scenariuszy. Nie wiem tak naprawdę, co się wydarzy. Na pewno wiem, że jest duża szansa, że ktoś kogoś znokautuje, bo mamy mocne uderzenie.
Paczuski opowiedział też o swoim pobycie w Tajlandii i Ameryce Południowej, gdzie poza treningami angażował się w projekty społeczne skierowane do młodzieży z trudnych środowisk:
– Dla mnie to nawet działa tak budująco, bo fajnie, że jestem z pozycji czarnego konia, ta presja u mnie nie pojawia się. Czuję, że mam bardzo dużo do wygrania, niewiele do stracenia – podkreślił.