Środa, 14 Października, 2026

Szachta o nietuzinkowych zasadach walki na FAME 27: Ja chciałem gołe pięści, to był pomysł federacji

Opublikowane 12 sierpnia 2025, 15:26
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Bartosz Szachta po konferencji przed FAME 27 zdradził kulisy swojego konfliktu z Kamilem Mindą i skomentował nietypowe zasady ich nadchodzącej walki.

Rywalizacja między torunianinem a „King Kongiem” wybuchła niespodziewanie. Obaj chętnie przerzucali się uszczypliwościami w programach FAME, gdzie Szachta często występował w duecie z Denisem Załęckim. Żarty i docinki w stronę Mindy nie pozostawały bez odpowiedzi, aż w końcu doprowadziły do oficjalnego zestawienia na FAME 27: KINGDOM.

Starcie odbędzie się w nietypowej formule – zanim Kamil Minda wejdzie do klatki, będzie musiał przebiec 10 minut na bieżni. Dopiero potem zawodnicy stoczą jedną, 9-minutową rundę.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka! Nawet 250 zł na start do zgarnięcia za rejestrację w Fortunie!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Szachta: „Minda nie ma co płakać”

Podczas konferencji prasowej przed galą doszło do ostrej wymiany zdań i fizycznego spięcia – Minda przepchnął Szachtę głową, a ochroniarze musieli wkroczyć do akcji.

W rozmowie z Fansportu TV torunianin przyznał, że ich konflikt wyrósł właściwie z drobnostki:

Z jednej strony to się przerodziło w realny konflikt, bo wiadomo, że to był konflikt taki, że on mnie zaczepiał, o przysłowiową pietruszkę, się zaczęło. Zaczął gadać, ale wiadomo, że to robił celowo, żeby wykrzyczeć sobie walkę. A przerodziło się to w konflikt. I myślę, że emocji w pojedynku nie zabraknie.

Szachta zdradził też, że formułę starcia wymyśliła sama federacja:

Formułę wymyśliła federacja. Ja nalegałem na gołe pięści, federacja nie mogła zrobić na tej gali takiej walki. Powiedzieli: albo tak, albo w ogóle. Minda się na to zgodził, ja potwierdziłem i robimy to.

Odpowiedział również krytykom, którzy twierdzą, że początkowy bieg Mindy da mu dużą przewagę:

Nie ma co płakać, k…wa – mówił Szachta. – Chłop jest zawodowcem, miał aspiracje iść do UFC, Dana White sam dzwonił, kontrakt mu proponował… Nie śmiej się! Sam tak mówił. Chłop waży 40 kilo więcej ode mnie, a płacze, że będzie musiał 10 minut biec. No k…wa, gdzie tu jest sprawiedliwość? Ludzie widzą, że będzie musiał biec, a nie widzą, że jest zawodowcem, ma chyba 10 walk w MMA, był blisko UFC.

Bartosz Szachta vs Kamil Minda - kto wygra na FAME 27?

Loading ... Loading ...

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube