Roberto Soldić zaskoczony pytaniem o wynik trylogii z Du Plessisem: Dlaczego nie?
przez Jakub Hryniewicz
Roberto Soldić bez wahania odpowiedział na pytanie o ewentualną trylogię z Dricusem Du Plessis.
W nocy z soboty na niedzielę Afrykaner stanie do trzeciej obrony pasa wagi średniej. W walce wieczoru gali UFC 319 mistrz zmierzy się z Khamzatem Chimaevem. Dla niepokonanego w 14 starciach „Wilka” to największa szansa w karierze – może wreszcie potwierdzić swój potencjał, albo… paść ofiarą enigma, jaką w oktagonie pozostaje Dricus Du Plessis.
Sprawdź kurs w Superbet
Roberto Soldić o trylogii z Du Plessisem
Na drugim końcu świata do swojego powrotu przygotowuje się Roberto Soldić – ostatni zawodnik, który zdołał pokonać obecnego czempiona UFC. Historia ich rywalizacji sięga czasów KSW: najpierw Du Plessis odebrał Chorwatowi pas kategorii półśredniej, ale „RoboCop” błyskawicznie się zrewanżował, nokautując Afrykanera w pierwszej obronie.
Dricus jest prawdziwym mistrzem, to teraz wielkie nazwisko, ma 9-0 w UFC. Swoją ostatnią porażkę odnotował ze mną. Tak, to była po…eprzona walka, ten nasz rewanż. Widziałem wtedy wszystko, udało mi się go rozczytać – wspominał „RoboCop” w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim.
Obraliśmy różne kierunki. Życzę mu powodzenia w zbliżającej się walce z Chimaevem. To będzie wspaniałe widowisko, które myślę, że może zakończyć się jego wygraną – dodał Soldić.
Zapytany o potencjalną trylogię z Du Plessisem, Chorwat zareagował bez zawahania:
Tak, dlaczego nie? Dlaczego nie? – rzucił zdziwiony pytaniem.
Były podwójny mistrz KSW ma już jednak inne wyzwanie na horyzoncie. Wróci do akcji podczas gali FAME 27, gdzie w starciu bokserskim zmierzy się z legendą polskiego boksu, Tomaszem Adamkiem.