Piątek, 4 Września, 2026

Ostre słowa trenera Oknińskiego o byłym podopiecznym! „Naplułeś na rodzinę i powiedziałeś, że pada deszcz”

Fot. FAME/YouTube
Opublikowane 19 sierpnia 2025, 12:17
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

rener Mirosław Okniński nie gryzł się w język. Serią wpisów w mediach społecznościowych jasno dał do zrozumienia, że dla niego Kamil Minda przestał być częścią wilanowskiej Akademii – a skoro nie jest z nim, to stoi przeciwko niemu.

Po wielu latach współpracy „King Kong” oficjalnie zakończył przygodę z Akademią Sportów Walki Wilanów. Jego odejście zbiegło się z faktem, że Michał Pasternak i Piotr Lizakowski – dawni koledzy z teamu – zaczęli współpracować medialnie z Bartoszem Szachtą, najbliższym rywalem Mindy. Sam zawodnik dodatkowo dolał oliwy do ognia, rzucając wyzwanie Piotrowi „Wampirowi” Więcławkowi.

Nie trzeba było długo czekać, aż do całej sytuacji odniesie się Mirosław Okniński, który postanowił wytłumaczyć odejście Mindy po swojemu – i nie szczędził przy tym mocnych słów.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka! Nawet 250 zł na start do zgarnięcia za rejestrację w Fortunie!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Wszystkie walki FAME 27  obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSYBUKMACHER
Bartosz Szachta wygra walkę2.25FORTUNA
Kamil Minda wygra walkę1.50FORTUNA

Okniński o rozstaniu z Mindą: „Mały kłamczuszek”

Szef wilanowskiej Akademii zamieścił serię wpisów, w których otwarcie uderzył w swojego byłego podopiecznego. Jak podkreślił, prawdziwym powodem końca współpracy nie były konflikty personalne, lecz praca w Łodzi, która uniemożliwiała Mindzie regularne treningi w Warszawie.

Kamil Minda kłamie. Pytają się go, czemu jeździ do Łodzi, do Octopusa, on mówi, że to bardzo dobry klub i jeździ tam specjalnie. A ja wam powiem tak: Minda pracuje w Łodzi na ochronie i nie może trenować w Warszawie, więc znalazł dobry klub w Łodzi. Kamil jest cwany, ale głupio cwany, bo kłamie. (…) Minda to mały kłamczuszek – napisał Okniński.

W kolejnych wpisach trener skupił się na relacjach Mindy z zawodnikami klubu.

Nie jest tak dobrym kolegą, za jakiego się przedstawia. Adam Okniński, mój syn, zawsze pomagał Kamilowi w przygotowaniach do walk i jeździł z nim na gale. Adam miał walkę na Prime, poprosił Mindę o pomoc w narożniku, a ten powiedział, że mu się nie chce i odmówił – stwierdził.

Następne zdarzenie, Kamil Minda sparował z Adamem. Adam zerwał biceps. Myślicie, że Kamil odwiedził kolegę w szpitalu albo zadzwonił? Kamil zawsze był wspierany przez TEAM, w drugą stronę już nie. (…) Naplułeś na tę rodzinę i powiedziałeś, że pada deszcz – dodał pionier polskiego MMA.

Okniński nie ograniczył się tylko do zarzutów dotyczących lojalności. Poszedł jeszcze dalej, uderzając w Mindę wprost:

Czemu za srebrniki się zeszmaciłeś? Traktowaliśmy ciebie jak rodzinę. Wspieraliśmy, a ty naplułeś na klub, na zawodników. Uprzedzałem – nie idź tą drogą, bo polegniesz. Już jesteś skończony. Byłeś na górze zwanej FAME, teraz będziesz się tylko staczał – podsumował mocno.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube