Mario wraca do GROMDY! Zakończy karierę walką o pas?
przez Jakub Hryniewicz
To już pewne – Mariusz „Mario” Kruczek stoczy jeszcze jeden pojedynek w GROMDZIE. Weteran polskiej sceny walk na gołe pięści zdradził także, z kim najbardziej chciałby zmierzyć się w pożegnalnym starciu.
Mariusz Kruczek od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci organizacji. Jego bilans w GROMDZIE to 5 zwycięstw i 4 porażki, ale statystyki nigdy nie były tym, co definiowało „Maria”. Zawodnik z Zakopanego zawsze reprezentował ducha, wartości i bezkompromisowy charakter, z którymi utożsamia się cała społeczność GROMDY.
Ostatni raz kibice oglądali go w akcji podczas gali GROMDA 20, gdzie pokonał Artura „Bicka” Kubiaka. Wtedy zapowiadał, że kończy karierę, ale jednocześnie zostawił sobie furtkę – decyzję o ewentualnym powrocie uzależnił od rozmowy z córką.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
„Mario” wraca, ale to już naprawdę ostatni raz
W rozmowie z Michałem Tuszyńskim z Fansportu TV, Kruczek potwierdził, że porozumiał się z córką i wróci do ringu podczas gali GROMDA 23.
Dostałem zielone światło – powiedział z uśmiechem. – Nieładnie trochę to zrobiłem, bo przekupiłem córkę. Powiedziałem: „Córuniu, kupię ci konia, ale daj mi zawalczyć tę ostatnią walkę. Ja spełnię twoje marzenie, a ty spełnij moje – żebym mógł zawalczyć tę ostatnią walkę”. I ona się zgodziła, ale powiedziała: „Obiecaj mi, że to będzie twoja ostatnia walka, że już nie będziesz walczył, bo ja się o ciebie martwię”.
Kruczek zdradził również, że jego marzeniem jest pojedynek o pas międzynarodowy, choć nie chodzi tu o tytuł dzierżony przez „Don Diego”.
No i chcę zawalczyć w grudniu. Jak mi szef da szansę zawalczyć o ten pas międzynarodowy, to byłbym przeszczęśliwy. Spełniłbym swoje marzenie i zawsze bym sobie spojrzał w lustro i powiedział: „Zrobiłem to. Nigdy nie wymiękłem, nie wycofałem się”. Wiem, że to wszystko kosztuje nas wiele wyrzeczeń, ale chcę spełnić swoje marzenie – dodał „Mario”.
Michał Tuszyński zwrócił uwagę, że ewentualny triumf Kruczka i zdobycie pasa mogłyby sprawić, iż pojawi się pokusa kontynuacji kariery. Czy w takim scenariuszu „Mario” znów musiałby negocjować z córką? Odpowiedzi zawodnik GROMDY udzielił w powyższym materiale.