Wtorek, 11 Sierpnia, 2026

Trener Szeremety zaskoczony brakiem aktywności złotej medalistki IO: Trochę to śmierdzi

Fot. YouTube
Opublikowane 21 sierpnia 2025, 11:28
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Trener Julii Szeremety, Tomasz Dylak, odniósł się do sytuacji z udziałem zawodniczki, która w olimpijskim finale odebrała Polce marzenia o złocie.

Od pamiętnych Igrzysk Olimpijskich w Paryżu minął już ponad rok, a sukces Julii Szeremety wciąż jest jednym z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego boksu. 22-letnia pięściarka z Lubelszczyzny zdobyła srebrny medal – pierwszy olimpijski krążek dla Polski w tej dyscyplinie od 1992 roku. Choć startowała jako debiutantka, zaskoczyła wszystkich fenomenalnymi występami.

Wielu ekspertów podkreślało, że Polka mogła nawet sięgnąć po złoto, gdyby nie kontrowersje związane z rywalką, z którą spotkała się w wielkim finale.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Trener Szeremety o sprawie Lin Yu-Ting

Rywalką Szeremety była Lin Yu-Ting. Pięściarka z Tajwanu, podobnie jak wcześniej Imane Khelif, budziła spore kontrowersje – pojawiały się sugestie, że obie zawodniczki w rzeczywistości nie powinny mieć prawa startu w kobiecym turnieju.

Podczas gdy Julia Szeremeta po igrzyskach stoczyła już kilka walk, Lin Yu-Ting przez rok nie pojawiła się w ringu ani razu. Trener Tomasz Dylak uważa to za co najmniej zastanawiające:

Dziwna sytuacja, żeby ktoś po igrzyskach, od których mija rok, nie stoczył żadnej walki bokserskiej, więc trochę to na pewno śmierdzi. Jakby człowiek na chłopski rozum pomyślał, to tak, jakby czegoś unikali i trochę się jednak bali… – powiedział w rozmowie z Interią.

Wkrótce ruszą mistrzostwa świata w Liverpoolu – największa impreza amatorskiego boksu po paryskich igrzyskach. Julia Szeremeta ma tam wystąpić w biało-czerwonych barwach, ale wciąż nie wiadomo, czy do rywalizacji stanie także Lin Yu-Ting.

Jeśli nie wystartuje teraz, na mistrzostwach świata, to dla mnie sytuacja jest taka, jakby po prostu bali się tych testów i woleli już zakończyć nawet karierę boksu olimpijskiego, żeby tylko nikt ich nie przebadał i żeby czasem nie było sytuacji, iż będą mogli albo chcieli zabrać jej medal olimpijski – dodał trener Szeremety.

Od 1 lipca obowiązują nowe regulacje Światowej Federacji Boksu – każda zawodniczka powyżej 18. roku życia musi przejść testy płci. Decyzja ta zapadła właśnie po licznych kontrowersjach, jakie wybuchły w trakcie igrzysk w Paryżu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube