Sobota, 10 Października, 2026

Topuria? Chimaev? Islam Makhachev zdradza, z kim chciałby superfightu w UFC

Fot. YouTube/Instagram
Opublikowane 23 sierpnia 2025, 10:58
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Islam Makhachev pojawił się na konferencji Eagles FC i poruszył temat potencjalnych superwalk z innymi mistrzami UFC. Dagestańczyk zdradził, które zestawienia naprawdę go kuszą.

Makhachev zapisał się już w historii wagi lekkiej jako najczęściej broniący pasa czempion. Cztery skuteczne obrony wystarczyły, by przebił legendy – w tym czasie dwukrotnie pokonał Alexandra Volkanovskiego, a także poddał Dustina Poiriera i Renato Moicano.

Po tym, jak Jack Della Maddalena odebrał pas Belalowi Muhammadovi, stało się jasne, że Islam rusza na podbój wagi półśredniej. Teraz pojawia się pytanie: czy zostanie podwójnym mistrzem, a może nawet spróbuje zdobyć trzeci tytuł UFC?

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Islam Makhachev zdradza, z kim chciałby superfightu

Na konferencji Eagles FC mistrz wagi lekkiej został zapytany o swoje sportowe plany. Wątek zszedł m.in. na potencjalny pojedynek z Ilią Topurią:

Nie mogę ci tego zapewnić. Jest coś intrygującego w walce z Topurią… Też jestem zainteresowany tą walką. Może zrobimy jakiś superfight – powiedział Makhachev.

Dagestańczyk przyznał, że decyzja o ewentualnym powrocie do wagi lekkiej zależy głównie od jego aktualnej masy ciała:

Przed ostatnim obozem ważyłem jakieś 83-84 kilogramy. Teraz, wczoraj, moja podskoczyła do 86. Zobaczę więc, jak podskoczy mi waga po najbliższej walce. Jeśli będę ważył te 83-84 kilogramy, to wtedy będziemy mogli rozmawiać o powrocie do wagi lekkiej.

Nie zabrakło również pytania o możliwe starcie z Khamzatem Chimaevem. Islam Makhachev uciął spekulacje, zaznaczając, że nie chce konfliktów między Dagestańczykami a Czeczenami:

Odpowiem wam na to pytanie tutaj. Nie chcę otwierać drzwi do konfliktu pomiędzy naszymi ludźmi. Zobaczymy, zobaczymy… Mam przed sobą bardzo ciężką walkę – odparł.

Jednocześnie nie krył uznania dla stylu „Wilka”:

Byłem pod wrażeniem jego dominacji. Wydaje mi się, że oszczędzał siły i niczego nie wymuszał. Nie wkładał nawet wiele siły w uderzenia – stwierdził Makhachev, komentując zwycięstwo Chimaeva nad Du Plessisem.

Jego cel był prosty: zostać mistrzem UFC. Gdyby chciał, to przyspieszyłby, dołożył więcej siły i szybciej skończył tę walkę. Aczkolwiek zaskoczyło mnie, że z taką łatwością go sprowadzał i kontrolował w parterze – dodał.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments