Wtorek, 11 Sierpnia, 2026

Krzysztof Ryta komentuje zasady walki z Jackiem Murańskim: Przestraszył się

Fot. YouTube
Opublikowane 25 sierpnia 2025, 09:55
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Krzysztof Ryta zabrał głos w sprawie nietypowych zasad starcia z Jackiem Murańskim. „Żołnierz” nie zamierza milczeć i ostro komentuje pomysł swojego byłego kolegi z sali treningowej.

Relacje między Rytą a Jackiem Murańskim przeszły prawdziwą rewolucję. Jeszcze niedawno obaj potrafili wspólnie trenować, co Krzysztofowi niejednokrotnie wytykali kibice i inni freak fighterzy. Murański senior od dawna bowiem budzi skrajne emocje i uchodzi za persona non grata w tym świecie.

Punktem zwrotnym okazała się słynna walka „dwóch na jednego” przeciwko Dominikowi Zadorze. Po niej współpraca przerodziła się w otwarty konflikt, który kulminację znajdzie na gali PRIME MMA 14.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Nietypowe zasady pojedynku Ryta vs Murański

Nadchodząca walka odbędzie się w formule bokserskiej, jednak – jak to bywa w przypadku Jacka Murańskiego – nie na standardowych zasadach.

Sam „Muran” otrzymał zgodę na stosowanie ciosów łokciami i głową, a jego rywal… nie może uderzać w korpus. Dozwolone są jedynie ciosy w głowę. Na tym jednak lista udziwnień się nie kończy.

Murański wystąpi w małych rękawicach, natomiast Ryta założy ogromne, 18-uncjowe rękawice bokserskie. Jak podkreśla „Żołnierz”, nawet o ten kompromis musiał twardo negocjować.

Specjalny zawodnik to i specjalne zasady… No Jacek na początku zaproponował, żebym 20-stki miał. Ja mówię do nich, że 20-stki to nawet ciężko kupić, że to już trochę przegina. Nawet Kliczko w 20-stkach nie sparował, tylko w 18-stkach – mówił w rozmowie z kanałem MMA-BNB.

Większość sparuje w 16-stkach, ale mówię no że chociaż te 18-stki, bo Jaca się nie zgodzi na inne. Te 20-stki to naprawdę jest już masakra, ciężko w ogóle z tego uderzyć, trzeba być naprawdę dużym „heavyweightem”, żeby to robić – dodał Ryta.

„Żołnierz” podkreślił również, dlaczego jego przeciwnik wykluczył ciosy na tułów:

Nie mogę bić po dołach… wiem dlaczego. Jak zawsze z nim sparowałem, to go lekko po dołach właśnie [uderzałem]. On tam zawsze: „yhh!”. Zatyka go. Nie umie trzymać dołów. Pamięta to, przestraszył się.

Jacek Murański vs Krzysztof Ryta - kto wygra?

Loading ... Loading ...

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube