Błachowicz na celowniku kolejnego rywala. Padła konkretna data i lokalizacja!
przez Jakub Hryniewicz
Kilka dni temu Jan Błachowicz stał się celem wyzwania ze strony Johnny’ego Walkera. Okazuje się jednak, że Brazylijczyk nie jest jedynym chętnym do walki z „Cieszyńskim Księciem” – rękawicę rzucił mu także wyżej notowany rywal.
Po dłuższej przerwie spowodowanej operacją barków były mistrz UFC wrócił do akcji na gali w Londynie. Jego pojedynek z Carlosem Ulbergiem padł łupem Nowozelandczyka, który decyzją sędziów mógł cieszyć się z awansu w rankingu. Dla Błachowicza była to bolesna porażka, ale nie oznaczała rezygnacji z marzeń o ponownym ataku na pas mistrzowski.
W ostatnim tygodniu Polak zdobył szczyt Kazbeku w Gruzji, czym pochwalił się w mediach społecznościowych, dodając znamienne słowa: „Co dalej? Tryb walka”. Symboliczna zapowiedź kolejnego występu w oktagonie zbiegła się z lawiną wyzwań.
Sprawdź kurs w Superbet
Błachowicz na celowniku Walkera i Oezdemira
Johnny Walker, świeżo po zwycięstwie w Szanghaju, nie czekał długo i publicznie wyzwał Błachowicza do pojedynku. Brazylijczyk liczył, że Polak zgodzi się na starcie, które mogłoby przyciągnąć uwagę fanów na całym świecie.
Nie tylko on ma jednak chrapkę na „Cieszyńskiego Księcia”. Volkan Oezdemir, numer 9 rankingu wagi półciężkiej, również zgłosił swoje zainteresowanie. Szwajcar udostępnił na Instagramie zdjęcia Błachowicza z Kazbeku, dopisując:
Jan, gratulacje! Zmierzmy się w Katarze, 22 listopada. Wchodzisz w to?
Oezdemir to nie byle kto – jego ostatni przeciwnikiem był ten sam Carlos Ulberg, który wcześniej wypunktował Polaka. Choć Nowozelandczyk zatrzymał rozpęd Szwajcara, to i tak plasuje się on wyżej w zestawieniu od Walkera. Zajmuje 9. lokatę, podczas gdy Brazylijczyk po ostatniej wygranej awansował na 12. miejsce.