Kamil Minda przesadził! Stanowcza reakcja trenera Oknińskiego: Nie dawać atencji zdrajcom
przez Jakub Hryniewicz
Mirosław Okniński uciął wszelkie spekulacje dotyczące ewentualnej walki Kamila Mindy z Michałem Pasternakiem.
„King Kong” od pewnego czasu nie jest już związany z Akademią Sportów Walki Wilanów. Do niedawna trenował tam przez wiele lat, jednak jego relacje z byłymi kolegami mocno się popsuły. Wszystko przez to, że Michał Pasternak i Piotr Lizakowski zaczęli tworzyć wspólny content z zawodnikiem z Torunia, co wywołało ostrą wymianę zdań.
Sam Okniński także zabierał głos w tej sprawie. W serii wpisów zarzucił Mindzie, że ten odwraca się od ludzi, którzy wcześniej wspierali go na każdym kroku. Choć „King Kong” później przepraszał, podkreślając zasługi pioniera polskiego MMA w swojej karierze, to jego kolejne konflikty z Pasternakiem i Lizakowskim sprawiły, że definitywnie stracił zaufanie trenera.
Wszystkie walki FAME 27 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
| TYP | KURSY | BUKMACHER |
| Michał Materla – Dawid Załęcki | 1.40 – 2.52 | FORTUNA |
| Tomasz Adamek – Roberto Soldić | 2.70 – 1.35 | FORTUNA |
| Alan Kwieciński – Michał „Matrix” Królik | 3.21 – 1.25 | FORTUNA |
Mirosław Okniński odcina się od Mindy
Podczas programu Freak Show doszło do kolejnego starcia słownego pomiędzy Kamilem Mindą a duetem Pasternak–Lizakowski. W pewnym momencie torunianin ostro zareagował na śmiech „Lizaka”:
– Z czego rżysz pajacu? Jesteś zwykłym leszczem na liścia. Ty jesteś cu…oldem zwykłym – wypalił Minda.
Na te słowa odpowiedział Pasternak, co tylko dolało oliwy do ognia. – Sam się zamknij cw*lu! Nie gadam z wami, rozłączam się – rzucił „King Kong”.
Fragment programu udostępnił na swoim profilu Mirosław Okniński, a w komentarzu jasno określił swoje stanowisko wobec byłego podopiecznego:
– Dla mnie Kamil Minda już nie istnieje. Niech zapomni o walce z Michałem Pasternakiem – napisał. – Nie po to go budowałem i mu pomagałem, żeby robił karierę na walce z moimi zawodnikami. Żadnej walki z Wampirem nie będzie. Nie dawać atencji zdrajcom.