Środa, 10 Czerwca, 2026

Marcin Najman uderza w Don Kasjo: Pierwszy wśród farmazonów [WIDEO]

Fot. YouTube
Opublikowane 28 sierpnia 2025, 12:32
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Marcin Najman nie gryzł się w język i bez namysłu wskazał swojego byłego rywala jako „największego farmazona w branży”.

Już w przyszły weekend „El Testosteron” zamelduje się w klatce podczas gali FAME 27: KINGDOM w gliwickiej PreZero Arenie. Jego rywalem będzie streamer „Tuszol”. Choć pomiędzy zawodnikami nie ma złej krwi, to emocje Najman rozładowuje na innych uczestnikach wrześniowego wydarzenia.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 300 zł na startł! Za pełną rejestrację zgarniasz 25 zł. Postaw kupon za 50 zł i odbierz 150 zł we Freebetach!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Najman: „Don Kasia? To jeden wielki farmazon”

Kilka dni temu Marcin Najman i jego najbliższy rywal spotkali się przy okazji programu Farmazon. W rozmowie z Fansportu TV samozwańczy „Cesarz” został zapytany, kogo uważa za największego farmazona w świecie freak fightów.

Wielu jest farmazonów… Rywalizacja o to miano jest tak zacięta, że ciężko wskazać jednego – odparł początkowo Najman.

Jednak gdy dziennikarz poprosił o wskazanie ścisłej czołówki, „El Testosteron” nie miał żadnych wątpliwości.

Pierwszy jest „Don Patus”, „Don Kasia”. P***doli od dłuższego czasu, że „milion dwieście” mu proponowali za walkę ze mną, później „milion trzysta”… Nie wierzcie w to. To są farmazony. Nikt żadnej walki ze mną mu nie proponował, a takie kwoty w ogóle nie wchodziły w grę. To zwykłe bajki, żeby się popisywać i robić wrażenie – grzmiał Najman.

Były pięściarz podkreślił też, że to nie odosobniony przypadek.

On jest nic nie wart i nigdy takie pieniądze nie padły. Zresztą wielu takich jest, co podbijają, ile to niby im proponowano za walkę – dodał.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments