Marcin Najman uderza w Don Kasjo: Pierwszy wśród farmazonów [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Marcin Najman nie gryzł się w język i bez namysłu wskazał swojego byłego rywala jako „największego farmazona w branży”.
Już w przyszły weekend „El Testosteron” zamelduje się w klatce podczas gali FAME 27: KINGDOM w gliwickiej PreZero Arenie. Jego rywalem będzie streamer „Tuszol”. Choć pomiędzy zawodnikami nie ma złej krwi, to emocje Najman rozładowuje na innych uczestnikach wrześniowego wydarzenia.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
Najman: „Don Kasia? To jeden wielki farmazon”
Kilka dni temu Marcin Najman i jego najbliższy rywal spotkali się przy okazji programu Farmazon. W rozmowie z Fansportu TV samozwańczy „Cesarz” został zapytany, kogo uważa za największego farmazona w świecie freak fightów.
Wielu jest farmazonów… Rywalizacja o to miano jest tak zacięta, że ciężko wskazać jednego – odparł początkowo Najman.
Jednak gdy dziennikarz poprosił o wskazanie ścisłej czołówki, „El Testosteron” nie miał żadnych wątpliwości.
Pierwszy jest „Don Patus”, „Don Kasia”. P***doli od dłuższego czasu, że „milion dwieście” mu proponowali za walkę ze mną, później „milion trzysta”… Nie wierzcie w to. To są farmazony. Nikt żadnej walki ze mną mu nie proponował, a takie kwoty w ogóle nie wchodziły w grę. To zwykłe bajki, żeby się popisywać i robić wrażenie – grzmiał Najman.
Były pięściarz podkreślił też, że to nie odosobniony przypadek.
On jest nic nie wart i nigdy takie pieniądze nie padły. Zresztą wielu takich jest, co podbijają, ile to niby im proponowano za walkę – dodał.