Najman zaskakuje. Woli inny rewanż Pudziana niż własny pojedynek w FAME! [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Marcin Najman ujawnił, że chętniej niż do rewanżu z Mariuszem Pudzianowskim zobaczyłby walkę „Pudziana” z Michałem Materlą.
Od miesięcy głośno mówi się o możliwym transferze Mariusza Pudzianowskiego do świata freak fightów. Sam były strongman i legenda polskiego MMA potwierdzał, że prowadził rozmowy z władzami FAME MMA. Zanim jednak temat nabrał rozpędu, „Pudzian” stoczył pechową walkę z Eddie’em Hallem, która zakończyła się dla niego bardzo niekorzystnie.
Od tego czasu sprawa ucichła, ale wciąż pozostaje realna. W przypadku debiutu w FAME MMA naturalnym kierunkiem wydaje się rewanż z Marcinem Najmanem – jego pierwszym przeciwnikiem w MMA. Sam „Cesarz” wskazuje jednak inne rozwiązanie.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
Najman: Sensowniejszy jest rewanż Pudzianowski vs Materla
Były pięściarz w rozmowie z Fansportu TV stwierdził, że zanim dojdzie do jego rewanżu z Pudzianowskim, dużo ciekawszym rozwiązaniem byłoby ponowne starcie Mariusza z Michałem Materlą. Ich pierwszy pojedynek skończył się już po niespełna dwóch minutach, a zarazem był ostatnim zwycięstwem „Pudziana” w karierze.
Myślę, że dużo większy sens ma walka Materli z Pudzianem, rewanżowa. Ja wiem, że oni tego nie powiedzą… Ja nawet nie wiem, czy takie rozmowy są – powiedział „Cesarz”, któremu Michał Tuszyński wtrącił, iż w Pokoju na portalu X (dawniej Twitter) padło, że taki pojedynek obecnie nie jest w planach organizacji. – Aaale, może to jest też taktyczne podejście. Wiesz, żeby się chłopcom nie poprzewracało w głowach, jeśli chodzi o gażę. Ja uważam, że to jest naturalne, żeby oni w przyszłości się zmierzyli na FAME, natomiast wiadomo, że to wszystko się musi „spinać”.
Tak, jak wam powiedziałem. Nie wierzcie w takie farmazony, że ktoś tam, jak ten „Don Patus”, że ktoś mu takie kwoty proponował. Nigdy w życiu… I też być może zawodnicy z wyżej wymienionej walki też są tak „chłodzeni”, bo… z drugiej strony, FAME to może zrobić, ale wcale nie musi.